Przez te ulewy jest plaga ślimaków i pomimo, że sypie niebieskimi kuleczkami to i tak zjadły mi astry, cynie, niektóre dalie. Nigdy nie miałam nadiaru komarów no to teraz mam i pogoda ostatnio dopisuje no to nie posiedzisz do nocy Ale jest jak jest, róże do cięcia, nawozenia ale poczekam aż się chłodniej zrobi
Po deszczach trawy dobrze rosną, elata i hakonki są ładne w tym roku, bardzo urosły też wrzosy widać lubią wodę
Angele giganty pomimo dużego cięcia na wiosnę, pięknie pachną.
Mam piaszczystą ziemię. Od jakiegoś czasu sadzę rośliny stosując kompost, dużo kompostu i widzę, że jest lepiej. Róże bardzo lubię chociaż do tej pory gustowałam w różowych odcieniach. W tym roku zachwycają mnie wszystkie.
Bardzo lubię moje drewniane stodoły
Dzięki nim i staremu domowi mam wiejski ogrodowy smaczek na podwórku. Staram się tak dobrać rośliny, żeby zapanował sielski klimat, bo go wprost uwielbiam. Czuję się w nim bezpiecznie, to powrót do wspomnień z dzieciństwa.
No tak z szarościami to jest dopiero wyzwanie Malowaliśmy u siebie ogrodzenie sąsiada, bo było nieładne od naszej strony i teraz wygląda to naprawdę ciekawie.
Czemu wywalaliscie tyle ziemi? Co tam było? W każdym razie kawał terenu odzyskałaś
Wczoraj cały dzień nieżywa leżałam, dopiero wieczór mnie do roboty wywołał, jeszcze oczyściłam drewniane schody, pomalowałam, przykręciłam odnowione stopnice - czyli nie cały czas zmarnowałam
Łysy Cię obudził, wyłaś? U mnie ponoć właśnie ostatniej nocy....
W ubiegłym roku Chery Fluff wiosną była bardzo nędzna i to nie tylko u mnie. W tym roku szaleje, zbudowała wysokie krzaczki pełne pąków. Za chwilę powinna pokazać co potrafi
Miłe oku obrazki u Ciebie zarejestrowałam Ewo.
Ile sztuk tej Tereski masz tam posadzone ??
Heidi cudna. Kusisz ja, oj kusisz.
Wszystkie róże masz przepiękne.
piekne wszystkie kadry jak zawsze...busz niezly ale to zdjęcie to dobrze że moj Syn nie widzi...mały Terrarysta (dla mnie juz terrorysta bo meczy mnie tymi gadami) pewnie by "przygarnał" bo jego mała agama to juz troche dla niego za mało..