Witam,
W ubiegłym roku na jesień zostały posadzone wiśnie umbraculifery 6 szt.
W czerwcu wymienialiśmy bambusy przy pniu (były wsadzane w to samo miejsce co stare bambusy) i dziś na pniu dwóch wisien zauważyłam takie dziwne uszkodzenia pnia, co to może być?
Ostatnio zaniedbałam mój wątek, ale się usprawiedliwię.
Dziś mam kumulację w totku.
Obchodzimy 5-cio krotne urodziny- 3 dzieci, 1 prawnuk i zięć na dokładkę.
Dziękuję Violu
Tą szałwię o która pytasz kupiłam w tym roku.Pani na ryneczku mówiła,że to jednoroczna.
Czyli nie zimuje.Szkoda, bo ładna.ale i tak mi się podoba.
Ja nie wiem jak robia inni kanciki, ale ja nie umiem zrobic prostych A nie chce mi sie uzywac desek, az tak idealnie nie potrzebuje. Mnie to wkurzaja wasy wrastajace na kostke i ze nie mozna ich przyciac przy koszeniu. Kanciki robie we wrzesniu, teraz tylko przycielam nozycami te wasy.
Piękny poranek, ale weekend bez naszego ukochanego labradora , który nie pojawi już się w kadrze. Umiera też wiąz, w którego cieniu się lubił schować. Tak dziś troszkę smutno.
Hihi, troszkę ich jest i w związku z tym zrobiłam ostatnio coś, co różane tygryski lubią najbardziej - porównanie kwiatów róż na jednej fotce Na razie tak wszystki w komplecie, potem jakieś bliższe kadry wrzucę.
Nie, na szczęście problem - o ile jest - tylko w sferze wizualnej, gąbka jest taka zwarta i nic nie uwiera. Więc myślę, że będzie dobrze.
Moje liatry też zaczynają, ale coś trudno mi je dobrze sfotografować, mają zawsze inny kolor niż w rzeczywistości...