Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród nad Rozlewiskiem 18:03, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
irena_milek napisał(a)
Terenia, nad rozlewiskiem pięknie, jak za dawnych lat, naturalnie


Ładnie to ujęłaś: "jak za dawnych lat" A traktorów nie widzisz? Postęp, Panie, postęp

Choć te na zdjęciu to akurat faktycznie z minionej epoki trochę
Jak nie zapomnę, to obfocę traktor sąsiada. Kubusiem przez nas zwany cudny jest nie dam rady wytłumaczyć, dlaczego To trzeba zobaczyć
Ogród nad Rozlewiskiem 18:01, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
eliza3 napisał(a)
Przyszłam znowu pooglądać piękne widoki nad rozlewiskiem... widać zbliżającą się jesień...


Widać jesień, bo niektóre zdjęcia są z ubiegłego roku
Ale faktycznie, już widać. Zboża zżęte, ścierniska zaorane, a to pierwsze oznaki, że lato się kończy, jesień nadchodzi...
I Boćki młode już odleciały...
Zielony galimatias 17:52, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Już wiem. Gosia proponowała trejaż czy też pergolędokładnie w tym samym miejscu, co ja ekran
Ale dlaczego miałoby być niesymetrycznie? Ja mówię o symetrii obwódek, a Ty o czym?
Zielony galimatias 17:47, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Idę zobaczyć, gdzie Gosia proponowała trejaż...
Chyba że mi powiesz, szybciej będzie
A Z4 to 24 metry, po lewej stonie szkicu
Zielony galimatias 17:29, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Hmm...
Od razu powiem, że projekt Gosi bardziej mi sie podoba.
Nie będę kręcić.. Wybacz, proszę

A teraz rozkminimy to po kolei:
Zmniejsz trochę trawnik (no bo trawnik będzie w środku obwódki, prawda?) a poszerz rabaty. Możesz chyba to zrobić, nie będą za szerokie, choć nie widzę dokładnie, ile one teraz mają szerokości

Jak zmniejszysz trawnik, to i grilla (na razie, albo wcale, potem wyjdzie w praniu) nie musisz stamtąd przestawiać, zrobisz do niego dojście z altany za obwódką.
Jeśli masz wejście do altany tylko z jednej strony (bo nie wiem, czy ją widziałam), to i tak nie przeszkadza.
Nie dociągniesz obwódki do samej altany, tylko na końcach dasz np. kule lub stożki. Takich strażników przy wejsciu A za nimi będzie przejście do grilla. Spoko da radę, przecież do grilla nie chadza się codziennie i co pięć minut I nie wszyscy goście muszą mieć do niego dostęp, tłoku nie będzie

Jak zmniejszysz trawnik (zachowując proporcje z każdej strony), to zrobi Ci się więcej miejsca na rabatę przy tarasie i tu w tym oddzieleniu od części z którą nie wiesz, co zrobić (tam, gdzie proponowałam oddzielenie ekranem z cisów)
.
Rozczochraniec – to nie argument. Nie takie wielkości się już przesadzało
M. odmówi pomocy przy przekopywaniu? To pomocnicy się znajdą

Coś miałam jeszcze napisać, ale chwilowo zapomniałam

Nie umiem tego narysować, ale może zrozumiałaś...
Ogród nad Rozlewiskiem 16:50, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ozz napisał(a)

Czy dobrze widzę, że w polu stoją obok siebie dwa krzyże - prawosławny i ,,zwykły"?


Nie, Ozzi Też kiedy je pierwszy raz zobaczyłam, ten skojarzył mi się z prawosławnym. Prawosławny ma ramię ułozone skośnie, te są ułozone równolegle.

To tzw. karawaka. W średniowieczu (chyba, a może nieco póżniej) wierzono, że taki krzyż to cudowny środek chroniący od morowej zarazy. Wierzenie to pochodzi z Hiszpanii, a pielgrzymi rozpowszechnili tę wiarę i "środek", czyli krzyż, po całej Europie.

To zdjęcie jest z ubiegłego roku i jest już - niestety - archiwalne.
Otoczenie krzyża już tak sielsko nie wygląda.
Wieś zdobyła nagrodę pieniężną w gminnym konkursie promującym piękno i ład i porządek, i za tę nagrodę zrobiono rewaloryzację krzyża.
Ale przy okazji drewniany płotek zastąpiono metalowym brzydactwem, a całość wyłozono płytami chodnikowymi

Ech, szkoda gadać I w dodatku uważają, że obecnie jest ładniej...
Ogród w Alei Lipowej... 16:42, 23 sie 2012


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Witam, przeglądam "produkcję" roślin i zobaczyłam wpis Tess o 300, też się początkowo nie zorientowałam.
Gratuluję
Zielony galimatias 16:39, 23 sie 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)
Ty się zupełnie nie przejmuj tym, że Marka ogród jest wkomponowany w zabytek ani tym, jaką ma powierzchnię. Bom Cię naszła w jego ogrodzie i podsłuchiwałam

Ewuś, a odzielenie tych dwóch części to moze nie pergolą zrobić, tylko ekranem np. z cisa? Wówczas od strony ogrodu harmonia nadal byłaby zachowana, a na tle ekranu od strony ścieżki wszystko będzie pięknie wyglądało

Oj, tak czułam, że ktoś się bacznie przygląda moim słowom..
Z cisami byłoby też fajnie

Ale - pochodziłam po ogrodzie powiem wam, że realizacja pięknego planu Gosi wymagałaby jednak wielu zmian:
grill do przeniesienia,
ognisko, do przeniesienia..
dróżka - do zmiany, bo w tej formie to na pewno nie mogłaby zostać...
bukszpan rozczochrany do przesadzenia

Nie zostałyby zrealizowane:
*raczej na 100% nie byłoby rozetki pośrodku - bo już widzę minę męża "jak to kosić" i dziecka "jak mam grać w piłkę.." ....
*brzuszki prawo-lewostronne nie mogłyby być tak cudnie symetrycznie położone z przyczyn obiektywnych...

Ale powiem wam, że jeśli M. się zgodzi na te zmiany, to gotowa byłabym je wprowadzać - stopniowo.. bo plan jest naprawdę cudny!...
Gosiak wziął i pomyślał.. i już pełen sukces Gosienko - dziękuję


Jeśli jednak M. zgody nie wyrazi, a on też jest poniekąd też czynnym użytkownikiem ogrodu - 90% prac wykonał sam - od miejsca na ognisko, grilla po niwelację terenu i wynoszenie kamoli - do wdrożenia zostanie plan B...... czyli to, co wspólnie wymyśliliśmy wczoraj... w akcie rozpaczy.. i powiem wam, że projekt niewiele się zmienił od mojego ostatniego.. więc proszę o wyrozumiałość, bo widocznie jak coś wejdzie człowiekowi do głowy to już koniec...

Na zielono - obwódki bukszpanowe,
na niebiesko - z innych materiałów zimozielonych w kontrastującym kolorze...

Es-flores... niesymetryczny..



Zdegustowanym naszym beztalenciem chciałam tylko szepnąć, że decyzja nie zapadła, bo M. nie analizował koncepcji Gosika...



Ogród w Alei Lipowej... 16:33, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ot Matko, posta napisałam i dopiero sie zorientowałam, że na trzysetnej stronie już jesteśmy

Gratulacje, Justi Kfiatka nie mam pod ręką Jak nie zapomnę to dam wieczorkiem (bo ja cierpię na tę pewną dolegliwość, co to zapomniałam, jak się nazywa, jak sobie przypomnę to dopiszę)
Ogród w Alei Lipowej... 16:29, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
justi napisał(a)


Mam fotki tych żurawek samosiejek i posadzonych już do doniczek, będzie taka moja mała hodowla ,
a potem to M mnie chyba na targ z tym wygoni





O Matko, ile ich jest?

I begonie też się u Ciebie sieją?

Justi, przyznaj się tu zaraz, co robisz - mikstury o tyle czarodziejskie co tajne im zadajesz, voo-doo jakieś odprawiasz?

Na targ nie pozwolimy Masz nadwyżki? Chętnie przyjmę


Tessiu
nie zrobiłam im zdjęć, ale jeszcze znalazłam za tujami dwie białe petunie samosiejki. Takich nie miałam, więc musiały się wysiać od sąsiadki chyba. Miksturek żadnych nie daje , rzadko plewię badylka, bo nie nadążam, a kory nie mam jeszcze , to się znajdzie czasami samosieję
A nadwyżki to się u mnie nie zmarnują , bo mam gdzie sadzić, dlatego tak rozmnażam, żeby bankruta nie strzelić. Jak zrobię nadwyżki z nadwyżek to może już dam radę się podzielić. Szkoda tylko, że żółte nie chcą się tak rozsiać. Popracuję nad nimi



Justi, Ty żartowałaś z targiem, ja żartowałam z nadwyżkami Purlpe Place mam, i to sporo, bo wprawdzie u mnie się nie sieje, ale podzieliłam wielką kępę na wiele mniejszych i już nawet kilka rozdałam

No tak, kory nie masz, to pewnie jest przyczyna, że się sieją i wyrastają...
Dajesz radę z chwastami bez kory?
Ogród w Alei Lipowej... 16:22, 23 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
Tess napisał(a)

Mam fotki tych żurawek samosiejek i posadzonych już do doniczek, będzie taka moja mała hodowla ,
a potem to M mnie chyba na targ z tym wygoni





O Matko, ile ich jest?

I begonie też się u Ciebie sieją?

Justi, przyznaj się tu zaraz, co robisz - mikstury o tyle czarodziejskie co tajne im zadajesz, voo-doo jakieś odprawiasz?

Na targ nie pozwolimy Masz nadwyżki? Chętnie przyjmę


Tessiu
nie zrobiłam im zdjęć, ale jeszcze znalazłam za tujami dwie białe petunie samosiejki. Takich nie miałam, więc musiały się wysiać od sąsiadki chyba. Miksturek żadnych nie daje , rzadko plewię badylka, bo nie nadążam, a kory nie mam jeszcze , to się znajdzie czasami samosieję
A nadwyżki to się u mnie nie zmarnują , bo mam gdzie sadzić, dlatego tak rozmnażam, żeby bankruta nie strzelić. Jak zrobię nadwyżki z nadwyżek to może już dam radę się podzielić. Szkoda tylko, że żółte nie chcą się tak rozsiać. Popracuję nad nimi
Ogród u stóp klasztoru 16:10, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
alinak napisał(a)
na dobranoc jeszcze inne kfiotki z mojego ogródka ...bo przecież nie samą różą żyje człowiek

JEŻÓWKA , SADŹCE I WERBENY NA ANGIELSKIEJ



PYSZNOGŁÓWKA ( MONARDA ) NA ANGIELSKIEJ





JĘZYCZKI - PRZEWALSKIEGO I ROCKET



AKANT




RDEST i rozplenica Hameln w tle





Alinko, masz rację Róże piękne są, ale to, co tu pokazałaś, wcale nie odstają
Są piękne
A pysznogłówka mnie zachwyciła
Wszystkie te kwiatuchy chcę mieć. No chcę Wpisałam na listę chciejstw
Ogród w Tarnowie 15:33, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Strasznie dawno śladu nie zostawiałam, choć czasem zaglądałam, podziwiając niezmiennie Twój ogród
To dziś postanowiłam jednak nie zaglądać "na gapę"

Piękny Twój ogród, nieustająco, bez względu na pore roku

Piękne kwiaty kupiłeś, nie mogę doczekać się kiedy pokażesz, jak wkomponujesz je w ogród

Ryszardzie, mam jeszcze pytanko:
Czy Twój milin i bluszcz pnią się na siatce czy na jakiejś pergoli?

Richie napisał(a)




Początki 15:25, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gosia, ile Ty masz tych wątków? Bo już nie wiem, gdzie Cię szukać

No jeśli wybór miedzy szmaragdami a dereniem, to jednak do szmaragdów bym się zdecydowanie skłaniała.
Da osłonę i kolor przez cąły rok, a dereń liście zgubi i do wiosny - nic...
Kwiatki i rabatki u Elizy 14:10, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
eliza3 napisał(a)
Len, dla tych którzy lubią i dla tych którzy może polubią.







Elu, w życiu nie widziałam lnu na żywo, a już zupełnie nie przyszłoby mi do głowy, że może tak pięknie zdobić ogród!
Super pomysł
Chyba zapożyczę

Dzięki za wizytę
Mój ogródek pod Gdańskiem 14:00, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Moniko, miłego dnia
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 13:47, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Oj, Sebek, jak u Ciebie pięknie
Dziś dopiero zauważyłam, że wizytówkę edytowałeś
Rododendronowy ogród II. 13:40, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bogdzia napisał(a)

16 lat ciągle miałam wysokie ciśnienie najmniej 180 a najczęściej 200 a przy złej pogodzie 260 ( bardzo często) z drugim bywało lepiej bo koło 80 ale i 108 też sie zdarzało., ale teraz jest dobrze ale mam inny kłopot zobaczę co jutro powie lekarz.Pewnie nic nie powie tylko jakieś badania będą potrzebne.Pozdrawiam Teresko.


16 lat nie mogli trafić z lekami? Bożeszszsz, to to moje cisnienie mnie wcześniej wykończy

Masz inny kłopot zdrowotny? To zyczę, żeby się jak najszybciej i skutecznie rozwiązał Dużo zdrówka
Ogród Dominiki 12:50, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dominiko, o te 50 km w wózeczku chciałam zapytać
Czym je zrobiliście, na rowerach?
Jak taki wózeczek wygląda? Masz moze fotkę albo źródło?

Twój ogród mnie nieustająco zachwyca
Początki 12:42, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bociek, jak to "w przeciwieństwie do Tereski?"
Tereska sądziła, że winobluszcz zostaje, więc zielone tłó i odgrodzenie od sąsiada czymś dodatkowym już nie jest konieczne
A potem juz ino myślała, co może być w zamian, nic nie pisała

Jeśli ma być zasłonięcie, to musi coś być. Ja bardzo lubię szmaragdy, mają taki piękny kolor i pokój. Ale jeśli masz tam 80 cm, to musisz mieć świadomość, że one rosną nie tylko w górę Wiem, bo mam Miał u podstawy - po jakiś 20 latach, tak na oko - ze dwa razy więcej niż 80 cm
A przecież przy samej siatce też go nie posadzisz. Więc albo zakładasz, że po iluś tam latach je zamienisz na mniejsze, albo je sukcesywnie z obwodu trochę strzyc
Bo o ile rozumiem, tam ma być zachowana możliwość przejazdu, dobrze kojarzę?

Danusia poleca, żeby taki jednolity żywopłot czymś urozmaicać - inną tują (żółtą np.)

Ja niedawno widziałam szmaradgy (już duże dość) połączone z jakąś żółtą niższą, kulistą tują. Musze powiedzieć, że to fajnie wyglądało. (kilka szmaragdów, jedna kulka, znowu szmaragdy itd.).
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies