Gosiek, no nie mogę Ja się nie mogę tak śmiać Sąsiadka zza ściany aż przestała walić w klawiaturę, tak ja mój wybuch smiechu zaintrygował. Zaraz przyleci...
Gosiek, poradź, proszę, czy na tę moją rabatkę dać miskanty L.M. czy Variegatusy?
L.M. mi sie bardziej podoba ale to północna wystawa, może dać V, bo ma te jasne paski?
Dziękuję
Się pogubiłam
Jak to nie pokazujesz opcji kwadratowej, jak pokazujesz???
w którą stronę idzie koncepcja - rokokoko?
Mnie się bardzo podobają obwódki bukszpanowe. Ta kwadratowa opcja też ma coś w sobie... Zrezygnowałyście z niej?
Irenko, żurawkowe szaleństwo - cudne
Zwaliło mnie z nóg, jak przeczytałam, że brakuje Ci jeszcze 70 sztuk
To ile Ty ich teraz masz????
Tereniu, tak sobie teraz myślę, ile ja ich mam... licząc to co wcześniej sadziłam, tę ostatnią partię i to co w czwartek Finka przywiezie, będzie około ....200, musiałąbym przejść po ogrodzie i liczyć, ale mniej więcej tyle; ale jakoś ich tak nie widać, jakby sądzić po ilości
Dobrze, że siedziałam, kiedy to przeczytałam. 200. 200. 200... Dwieście??????
Tereniu obejrzałam piękne obrazy z wyprawy i poczytałam o ciekawej inicjatywie w ochronie ginących gatunków, te koniki są szczególne
pokazałaś niesamowite zdjęcia ogrodu, bo takie obsadzenie skarpy jest piękne!, a ponadto mozna się wzorować i coś dla siebie uszczyknąć
fajnie, że wróciłąś całą i zdrowa, a do tego objedzona pysznymi rybami, więc akumulatory naładowane
trawa wg mnie wygląda nieźle, koty cidowne, a zakupy choć w niedostatecznej ilości, bardzo udane
Irenko, w imieniu kotów - dziękuję Teraz w lecie mają raj w ogrodzie, nie chcą wracać na noc do domu I są zachwycone tą ilością pni, które mogą drapać (po podkrzesaniu tuj)
Tak, te nasadzenia na skarpie robią wrażenie. Jak dla mnie, trochę tam za dużo płozących iglaków, ale całość - piękna
Irenko, żurawkowe szaleństwo - cudne
Zwaliło mnie z nóg, jak przeczytałam, że brakuje Ci jeszcze 70 sztuk
To ile Ty ich teraz masz????
Tereniu, tak sobie teraz myślę, ile ja ich mam... licząc to co wcześniej sadziłam, tę ostatnią partię i to co w czwartek Finka przywiezie, będzie około ....200, musiałąbym przejść po ogrodzie i liczyć, ale mniej więcej tyle; ale jakoś ich tak nie widać, jakby sądzić po ilości
Teraz dopiero zauważyłam że jesteś z okolic Warszawy. Ja tez
I znalazłam w tym roku pewną szkółkę z trawami. Jak mieszkasz gdzieś w okolicy to możesz podjechać. Tylko najlepiej zadzwoń do Pana i zapytaj czy ma dostępne bo na wionę sporo traw nie miał bo powymarzały. Ceny też są na stroni i całkiem dostępne jak dla mnie.
Ja kupiłam miskanty i piórkówki wiosną i jestem zadowolona.
Bardzo dziękuję za link do szkółki, zobaczę, co mają
No, na warunki Ogrodowiskowe mieszkamy dość blisko Ale jednak do tej szkółki blisko nie mam, i te korki - brrrr....
No niby juz robię tę rabatkę
Usunęłam wszystko co zbędne (hostę, jukkę, trzmielinę).
Odwiedzam okoliczne szkółki w poszukiwaniu traw, ale z marnym skutkiem.
Nie chcę kupować przez internet, choc pewnie byłoby taniej, bo nie wiadomo, jaka wielkość będzie tego, co przyslą
Wczoraj kupiłam tylko dwie sztuki miskanta Morning Light i jedną Variegantusa. Tylko tyle dało się wybrać Tzn. Variegatus był tylko jeden L.M. - małe jakieś
A przecież potrzebuję pięć takich samych
Kupiłam też - przy okazji - miskanta Cabaret, wielki ma być (2 metry). U Danusi podpatrzyłam, i ładny jest
Niespecjalnie jest co pokazywać. Owszem, zazieleniło sie pod drzewami, ale nic więcej A i trawnik brzydko skoszony, bo pożyczona kosiarka w strasznym stanie była, jakoś z jednej strony niżej kosiła. Dużo za nisko. Dobrze, że u mnie dzis pada i pochmurno jest (jeszcze jest, bo zdaje się, że się przejaśnia), to trawy mi słońce nie wypali.
Na etykiecie miała Red Fairy - trochę mało red ale i tak ją lubię najbardziej z okrywowych.
Piękny ogród....
Aż wychodzic się nie chce Trawnik w doskonałym stanie, gratuluję
Wszystko mnie tu zachwyca, wiec niczego nie wyróżnię, coby czegoś nie pominąć
Co robisz z różami w donicach na zimę? Przechowujesz w jakimś zimniejszym pomieszczeniu?
Trochę bieli moje begonie wyszło mi aż 6 doniczek Niecierpek Śniedek Saundersa Jeżówka Limelight Floks
Piekne te biele
Jeżówką zawsze mnie zachwycisz, ale najbardziej zaskoczyło mnie zdjęcie śniedka. Znam tę roslinę i nie pałam do niej sympatią, wydawała mi sie taka pospolita...A tu przecież koronkowa piękność
Zbyszku, nadgoniłam wszystkie strony od mojego ostatniego wpisu
Przede wzystkim - gratulacje dla Dziadków i moc życzeń dla Wnuczki
Cieszę się wraz z Tobą, ze jałowiec ma się już dobrze. Toz to nie jest zwykły jałowiec, to kultowy jałowiec jest
Na marginesie pochwalę się, że w czasie ostatniego weekendu też zrobiłam postrzyżyny jałowca ... w nieswoim ogrodzie
Wasz ogród pięknieje z miesiąca na miesiąc: kanciki, horti, ketmia - piękne No i oczywiście - jałowiec. Czy on ma jakoś na imię? Bo aż się prosi, by takowe miał
Tess dziekuję , już lepiej, chociaż nie do końca. Ogrodowych nie okrywam, kwiaty mają, ale powinno byc ich dużo więcej. Troszeczkę je tuje osłaniają, może to ma jakieś znaczenie.
Reni dziekuję bardzo,
Tengel masz rację oby nigdy wiecej Z tym przepiękny to trochę przesadziłeś. To są tylko takie jakies najlepsze miejsca bo do ogrodu pięknego to jeszcze dalekooo.
Jesieni też jeszcze nie chcę, ale pojawiły się już wrzosy w sklepach ogrodniczych, więc czemu nie kupić.
Anieszko słonecznik taki samotnik mi wyrósł, nic mu nie lałam
Ja co nieco zabieram na zimę do domu, ale niektóre roślinki tez mi wymarzają czasem. Fajne spotkanko mieliście w szkółce u Szmitów.