Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Koszenie zbyt długiej trawy 08:12, 20 sie 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77364
Do góry
Tess napisał(a)
Zapomniałam się poskarżyć:

kosiarka mi się popsuła Nagle i niespodziewanie. Niczego nie sygnalizowała, i bęc - padła
Trawa długaśna już, a tu - skosić jej nie mam czym
M. podłubał w niej trochę, ale bezskutecznie, jutro mus do jakiegoś fachowca się udać...

Z tą trawą nowo posianą to nie wiem, co zrobić. Zrobiłam zdjęcia, ale chyba niewiele widać, niestety.




Tu widać różnicę - tu dzie są koty, jest stara trawa, a powyżej ogona Lolka (kot w górnej części zdjęcia) - nowa. Widać, że jest wyższa, niż ta stara. Dla porządku dodam, że trawa jest generalnie ciut przetrzymana, była koszona ponad tydzień temu, w ubiegły piątek.




Ogród w lesie 01:16, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ewuś, byłam, padłam ujrzawszy ilość stron - nie dałam dziś rady. Ale widzę, że przeczytać co napłodziliście muszę bo jakieś projekta już powstały, to chcę być na bieżąco.


W Gąszczu u Tess 01:11, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Ja też się witam...zdjęcia już oglądałam.


Witaj, Agnieszko Choć pewności że to Ty, nie mam, bo ostatnio się zorientowałam, że Grupa to Agnieszka i Andrzej, więc nie do końca wiadomo, kto też ten "ja" jest
No, do ogrodu w lesie też już zaglądnęłam pobieżnie, ale tam jakieś przepychanki o murek, więc nie znając szczegółów - wycofałam się
W Gąszczu u Tess 01:05, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Z Wierzby jest tylko jeden kilometr do Popielna, malutkiej wioski, gdzie oprócz przystani znajduje się także stacja badawcza Polskiej Akademii Nauk, gdzie hodowane są koniki polskie .

Koniki te są potomkami tarpanów, dzikich koni, które wyginęły przed dwustu laty. Ostatnie egzemplarze tych zwierząt hodowano w Zwierzyńcu Zamojskich na Roztoczu, a po jego likwidacji rozdano okolicznym gospodarzom jako konie robocze. Przed II wojną światową w Białowieży podjęto próbę wyselekcjonowania z udomowionych krzyżówek cech rasy dzikiej. Od 1955 r. prace te prowadzone były w Popielnie.

Na terenie przylegającego do stacji lasu doświadczalnego żyją obecnie na wolności cztery tabuny koników.
Jednak mnie najbardziej zadziwiło i zachwyciło to, że w Popielnie prowadzi się także hodowlę wielu innych zwierząt: bydła czerwonego, jeleni, a nawet bobrów. Bobrów nie widziałam, ale podziwiałam takie oto zwierzaki:










W zabytkowym spichlerzu z połowy XIX w. urządzono muzeum, którego atrakcją jest duży zbiór zdumiewająco zdeformowanych poroży.
W Gąszczu u Tess 00:51, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Podczas tego ostatniego wyjazdu zwiedzaliśmy okolice Mikołajek na rowerach
Przez trzy dni przejechaliśmy ponad 120 kilometrów

Polecam wycieczkę (niekoniecznie rowerową) z okolicznymi atrakcjami:

przeprawą promową w Wierzbie (5 km. od Mikołajek).

czekamy na prom, który przeprawia się z drugiego brzegu:


prom przycumował, pierwsze opuszczają go pojazdy, dopiero później pasażerowie piesi i z rowerami



Już płyniemy, w poprzek jeziora, więc przeszkadzamy żaglówkom





Dobijamy do drugiego brzegu:








W Gąszczu u Tess 00:36, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Kilka kfiatków z mojego ogródka

Chwaliłam się już, że nabyłam limki, oto one z bliska:





I przetaczniki (też nowy zakup) z bliska













W Gąszczu u Tess 00:30, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Zapomniałam się poskarżyć:

kosiarka mi się popsuła Nagle i niespodziewanie. Niczego nie sygnalizowała, i bęc - padła
Trawa długaśna już, a tu - skosić jej nie mam czym
M. podłubał w niej trochę, ale bezskutecznie, jutro mus do jakiegoś fachowca się udać...

Z tą trawą nowo posianą to nie wiem, co zrobić. Zrobiłam zdjęcia, ale chyba niewiele widać, niestety.




Tu widać różnicę - tu dzie są koty, jest stara trawa, a powyżej ogona Lolka (kot w górnej części zdjęcia) - nowa. Widać, że jest wyższa, niż ta stara. Dla porządku dodam, że trawa jest generalnie ciut przetrzymana, była koszona ponad tydzień temu, w ubiegły piątek.




W Gąszczu u Tess 00:19, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Evchen napisał(a)
Tessi.. no jesteś brakowało mi Ciebie


Jestem Ale jakoś trudno mi uwierzyć, że w tym tłumie w Twoim ogrodzie zauważyłaś brak mojej osoby
Zajrzałam tam już i wymiękłam - 12 stron przez czas mojej nieobecności Jak ja to nadgonię? W długie zimowe wieczory chyba dopiero


W Gąszczu u Tess 00:14, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
monteverde napisał(a)
A przy okazji popróbowałaś Tesia sielawki? wędzonej lub smażonej


Aniu, oczywiście że próbowałam
Wędzonej, jeszcze ciepłej Mamy znajomych w Mikołajkach i dzięki nim wiemy, gdzie czego szukać i jak to dostać
W Gąszczu u Tess 00:11, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry



I bardzo mi się podobała taka róża (nie mam pojęcia, jak się nazywa), rosnąca w jednym z przedogródków:



W Gąszczu u Tess 00:08, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ogromne wrażenie robi także ogród przy jednym z domów nad brzegiem jeziora:









W Gąszczu u Tess 00:02, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
W szachownicy były także pola chyba z krwawnika, te różowe:



W Gąszczu u Tess 23:57, 19 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie rabata w kształcie szachownicy (nad jeziorem):








W Gąszczu u Tess 23:52, 19 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Na rynku są jeszcze takie kwietniki:

W Gąszczu u Tess 23:49, 19 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Celino - bardzo dziękuję, zapisałam różę i stanowisko

Moniko, Beatko, Nieszko, Irenko - dziękuję serdecznie za odwiedziny i za pamięć
Jestem już zdrowa, ale lenię się

Postępów w pracach ogrodowych w zasadzie brak - usunęłam jedynie z przedogródka to, co trzeba było usunąć - kępę hosty, rodzinę jukki oraz zółtą trzmielinę.

A zrobiłam tak mało, bo przedłużony weekend spędziłam na Mazurach.

W Mikołajkach byłam ostatnio dwa lub trzy lata temu i muszę przyznać, w tym czasie Mikołajki bardzo wypiękniały


Symbolem Mikołajek jest Król Sielaw, którego pomnik od dawna już stał na rynku, jednak poprzedni był hmmmm mało ładny, natomiast obecny bardzo mi się podoba






Jednak największe, ogromne wrażenie zrobiły na mnie nowe ukwiecenia

Tu - kwietniki w łodziach rybackich (na rynku, przy fontannie z Królem Sielaw)




Ogród w lesie - moje miejsce na ziemi 20:50, 17 sie 2012


Dołączył: 12 lut 2012
Posty: 1709
Do góry
Tess, nieszko mogę powiedzieć, że właśnie zaczęłam urlop taadaam! Ale ostatnie tygodnie w pracy mnie wykończyły, nie miałam czasu pisać nic na ogrodowisku, chociaż na komórce podglądałam co się dzieje . Świeże zdjęcia obiecuję zrobić po powrocie z urlopu .
W Gąszczu u Tess 22:27, 16 sie 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Tess zdrowa już jesteś ?? Gdzie sie zgubiłaś?? Pozdrawiam serdecznie M
Zielony galimatias 11:04, 16 sie 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)

Konstancjo, brawo

Ujęłaś, z własciwym Ci polotem i dowcipem - wszystko to, co dopada
k a ż d e g o, kto trafia do Ogrodowiska



To tak , jakbym czytała o swoich perypetiach ogrodowych.
Iza, trafiłaś w sedno sprawy. Ja też tak działałam. Najpierw wioska - kolorowo było i różnorodnie, potem zielenie - nudno i smutno w sumie a teraz mam mętlik w głowie i wiem, że nic nie wiem.
Jakie to trudne pogodzić w jeden ogród wszystko to, co się podoba, co zachwyca i to, co jako wytrawny ogrodowiczanin mieć wypada...
Mam z Ewą ten sam problem. W zeszłym roku zachwycałam się murkami z łupka...a w tym roku chętnie bym je pożegnała...co robić? jak żyć? Że spytam dramatycznie.
Pozdrawiam Was, kochani i idę dumać dalej nad moim ogrodem.


Agniesiu, to ja jednak chyba starsza od Ciebie jestem, bo erę kamienia łupanego mam już za sobą
...i to nie dlatego, że łupki nie są urodziwe.. przyczyna raczej tkwi w chęci powiązania sielsko-angielskiego charakteru domu z ogrodem.. Były zakusy by zrobić podmurówkę w ogrodzeniu z łupka, ale się nie dało.. bo ogród za mały i nie ten klimat.. Ty masz ogród duży, z zapożyczonym leśnym krajobrazem, łupki tam są jak najbardziej urokliwym elementem dekoracyjnym
A ja... teraz jestem na etapie ogrodu naturalistyczno-romantyczno-renesansowego z elementami kubizmu... Madżenka nawet proponowała skopiowanie Wersalu, ale w jakimś zakątku zawijasek się nie zmieścił.. .. ale mój koń ruszył z kopyta!.. widzę światełko,.. ba - widzę światło w tunelu

Madżenka obudziła we mnie uśpione obszary wizji artystycznych...Madżenka..:
Zielony galimatias 09:05, 16 sie 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Tess napisał(a)
Konstancjo, brawo

Ujęłaś, z własciwym Ci polotem i dowcipem - wszystko to, co dopada
k a ż d e g o, kto trafia do Ogrodowiska



To tak , jakbym czytała o swoich perypetiach ogrodowych.
Iza, trafiłaś w sedno sprawy. Ja też tak działałam. Najpierw wioska - kolorowo było i różnorodnie, potem zielenie - nudno i smutno w sumie a teraz mam mętlik w głowie i wiem, że nic nie wiem.
Jakie to trudne pogodzić w jeden ogród wszystko to, co się podoba, co zachwyca i to, co jako wytrawny ogrodowiczanin mieć wypada...
Mam z Ewą ten sam problem. W zeszłym roku zachwycałam się murkami z łupka...a w tym roku chętnie bym je pożegnała...co robić? jak żyć? Że spytam dramatycznie.
Pozdrawiam Was, kochani i idę dumać dalej nad moim ogrodem.
Ogród nad Rozlewiskiem 08:32, 16 sie 2012


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Tess, witam pourlopowo, bardzo dziękuję za witytę w moim wątku. Było mi bardzo miło i przychodzę z rewizytą. Przeczytałam cały Twój wątek i urzekło mnie to miejsce. Klimatem, i przede wszysykim tą bliskością natury, spójnoscią z przyrodą....uwielbiam takie miejsca. A bociany są niesamowite, coś wspaniałego być tak blisko nich. I urzekające zdjęcia z mgłą....cudnie.
Twój ogród też jest przepiękny, bardzo lubię taką kolorystykę.
Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies