Jak okrzesałam moje graby to doczytałam, że w jednym roku nie powinno się bardzo mocno podkrzesywać drzewka tylko robić to systematycznie. Ile w tym prawdy to nie wiem ale moje graby ewidentnie odchorowują to podcinanie.
Wiem, że obiecałam fotki z ogrodu...ale ogród ponownie nie nadaje się do pokazania
Walczyłam ze starymi korzeniami, które miały być usunięte na początku powstawania ogrodu ale z mojego lenistwa zostały... Wtedy twierdziłam, że tak posadzę smaragdy, że te korzenie nie będą prtzeszkadzać...Oj ja głupio wtedy myślałam!!
Przez dwa lata męczyłam się patrząc na te wielkie przerwy między smaragdami aż w pon. nie wytrzymałam Opisywać tego nie będę ale każdy kto miał do czynienia ze starymi, wielkimi korzeniami wie co doświadczyłam...
Najważniejsza informacja to jutro jadę po 3 smaragdy i problem będzie rozwiązany
Przedpłocie mam ukończone to kilka słonecznych fotek