Na zbliżeniach...Z przodu rabaty.
I z tyłu - alejka limkowo rodkowa.
Z przodu dwa szpalery vanilek, krótki z 3 sztuk i dłuższy z 7.
Tak tę rabatkę widzę z okna kuchennego.
Z ogólnego widoku jestem zadowolona. O każdej porze roku jest na co popatrzeć. Hakone mocno się rozrosła. Kusi mnie, aby zamienić ją na zieloną, ale jeszcze tego nie zrobiłam. Przy zielonej jaskrawe żurawki nie byłyby aż tak kontrastowe. No i vanilki, gdy będą przechodzić te swoje metamorfozy kolorystyczne