W ubiegłym roku przyrosła paulownia jakieś 50 cm.
Myślę, że nie możesz sadzić za blisko ogrodzenia, (są na to przepisy) ja mam posadzone blisko, ale od drogi jest nasza zatoczka do bramy wjazdowej. Nie okrywałam na zimę. Jeżeli chcesz mieć ją w formie drzewka to będziesz musiała obrywać wszystkie boczne przyrosty do momentu, aż osiągnie zaplanowaną wysokość. Wiem, że niektóre dziewczyny ścinają ją krótko, wtedy ona wypuszcza więcej pędów i ma większe liście. Tylko nie pamiętam u kogo to widziałam.
Zgodnie z Twoim życzeniem wstawiam zdjęcie paulowni cesarskiej.
Asia wygonione rankiem i głodne... a parę godzin później jak poszłam zerknąć jak im wyglądały tak:
heh...
tak zrobię, zobaczymy... choć jak bukowałam hotel to byla to najtańsza oferta bezzwrotna, więc wątpię
Choć to nie jest moje najgorsze zmartwienie na chwilę obecną, więc spoko. Trudno.
Irysy holenderskie, które miały być pomarańczowo - fioletowe a są żółto niebieskie. Zostawiam w gruncie z nadzieją że zginą a one uparte odrastają co roku.
Na tych zdjęciach wyglądają na całkiem zadowolone z życia .
Sama bukowałaś hotel? Próbuj odzyskać kasę, jak odwołają lot prześlij do hotelu tę informację od linii lotniczych, może oddadzą. My mieliśmy taką sytuację gdy kilka lat temu był wybuch wulkanu na Islandii. Po przesłaniu do hotelu informacji z linii lotniczych o odwołaniu lotu hotel bezpłatnie skasował rezerwację i zwrócił zaliczkę.
Poranek na ściernisku. W nocy ładnie popadało a teraz świeci słoneczko. Pięknie jest. Szkoda że mogłam tylko na chwilkę wyjść do ogrodu. Jestem na pracy zdalnej i muszę wracać do kompa.
Jubilee Celebration zaczyna. Po zapachach Gertrudy Jekyll to jej moc zapachu spadła... owszem już wcześniej wiedziałam, że jej zapach jest słabszy, ale teraz konkurencja jest bardzo ciężka. Jednak nadal zachwyca.
Data nieważna, kolor tła się liczy
A tak serio, to u mnie w tym roku też rośliny dziwnie startują. Piwonie nawet nie zaczęły, a róża, która zawsze później zaczynała, będzie chyba kwitła jako pierwsza.