Kasia zdjęcie dobrze skadrowane ale i tak dziękuję bardzo za komplementy
to zielone ,to macierzanka ,której mam pod dostatkiem -znalazłam takiego pina i się nim troszkę sugerowałam -oczywiście brakuje mi roślinek wodnych i innych smaczków
Asiu wiesz ,że ja niepokorna jestem sadzę tam ,gdzie mi pasuje ,więc ciężko mi jest doradzić …..może podpytaj Aganię ,albo Jana -oni są większymi znawcami tematu ….
cieszę się ,że chcesz wprowadzić kolejny gatunek do ogrodu
mam takiego klona zielonego i jego faktycznie strasznie przypalało na skalniaku -przesadziłam go i widzę ,że dużo bardziej mu miejscówka spasowała-rośnie na zachodniej rabacie z brzozami i jarząbami
za to dissectum u mnie daje radę na słońcu
-co prawda teraz go przesadzałam ,ale wcześniej był na skalniaku i dawał radę
i ten od Moni też daje radę -tylko nie znam jego nazwy
ten też ma lekki półcień i jest osłonięty domem
Dwa dni poza domem a po powrocie tyle nowych pąków i do tego ślady po sporym deszczu
Hortensja pnąca pootwierała pierwsze pojedyńcze kwiatki, a ta ma pierwszy pąk
Z trzech ostatecznie prezimowały dwie, jedna powolutku też się już do kwitnienia zbiera.
Fioletowe powoli kończą, za chwilę zastąpią je kolejne.
Jak wyjeżdżałam to były jeszcze kły.
Niestety po powrocie odkryliśmy, że po drugiej stronie drogi, prawie naprzeciwko nowej części ogrodzono kolejną działkę. Od sierpnia zaczynają się budowy z dwóch stron, a tu jeszcze to... Musimy szybko żywopłot sadzić. A jeszcze dwa lata temu, po hotyzont mieliśmy tu jedynie pola z widokiem na las.
Kupilam takie róże ,jak sie nie sprawdzą to kupie na wiosnę drugie a te pójda za płot No niestety teraz to już nie ma wyboru,co bardziej chodliwe to wyprzedane
Hania
ja zaryzykowałam i mam nadzieję ,że będzie żyć
dziękuję Ci za znalezienie nazwy -zapisuję sobie ,żebu zapamiętać
Aga muszę do niej zajść i popatrzeć ,czy ma jeszcze kartkę ,bo oczywiście nie pamiętam -ale to któraś z pnących ….zapowiada się bardzo obiecująco
ja ostatnio strumieniem wody spłukałam całą mszycę ,ale wlazły spowrotem ….
wczoraj widziałam biedronki ,więc jest szansa ,że trochę pozjadają tego robactwa …
takie duże oczko ,to by mi się marzyło tu zamiast małego wąskiego trawnika ….może kiedyś …