Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:28, 12 maj 2020


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Pola napisał(a)
Gosiu, zawilec grecki jest boski, muszę go gdzieś znałeś w necie i zakupić. Ogród masz coraz piękniejszy, cofnęłam się i obejrzałam pismo obrazkowe. Doczytałam też dyskusję na temat epidemi, wczoraj miałam rozmowę z moim kolegą z ławy szkolnej, ratownikiem medycznym, już miesiąc leży w izolacji. Szczęka mi opadła po rozmowie, twierdzi że nie ma żadnej paniki w sobie, wszystkie przykre objawy trwał całe trzy dni, dostał leki na malarie i wirusowe. Jego teoria jest taka, tak jak zarażamy się grypą tak i to może się zdarzyć. On nie widzi żadnej różnicy, pracują 25 lat w zawodzie, obserwował śmierć i powikłania po grypie, i twierdzi że tylko od października do końca stycznia zmarło w Polsce więcej ludzi na grypę niż na korona wirus. No i co, kurczę zaskoczył mnie tym wywodem, a największe jego zmartwienie to to, że wyniki testu twej chwili są raz dodatnie raz ujemne, No i co testy do kitu ?
Zawilec grecki wart polecenia - śliczny, delikatny i długokwitnący
Co do epidemii... Każdy organizm jest inny, inaczej reaguje... Osoby pracujace na codzien z chorymi pewnie mają większą nabytą odporność...
Cały czas mam w pamięci wstrząsający apel o poważne przestrzeganie izolacji pewnej Amerykanki włoskiego pochodzenia, która opowiadała że wciągu kilkunastu dni z licznej 11 osobowej rodziny została ich trójka... po zbagatelizowaniu obostrzeń, po jak zwykle wesoło spędzonym wspólnie niedzielnym spotkaniu przy rodzinnym stole.
Kolega z pracy opowiadał też o jego kuzynostwu - wrócili poczatkiem marca z nart z Włoch. Potem się okazało, że cała 5-osobowa rodzina jest zarażona. Dwójka z nich była w stanie krytycznym, ale udało się
Oczywiście trzeba jakoś funkcjonować, ale nie wolno lekceważyć "przeciwnika".
Obawiam się, że to "odmrażanie" kolejnych sfer życia spora część ludzi odbiera jako zielone światło do powrotu do stylu życia jaki był normalnością 3-4 miesiące temu. A to może skończyć się tragicznie
Ale... Jak to dobrze że mamy te swoje ogródki, ogrody...
"Niebiańskie" szafirki wciąż kwitną

Moja glebo terapia 01:25, 12 maj 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
I dzisiejsze nadal piękne w pełnym rozkwicie











Na dziś tyle reszta jutro

Moja glebo terapia 01:11, 12 maj 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry








Moja glebo terapia 01:02, 12 maj 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
A tak przy okazji tulipanów to taka mała wycieczka i kilka fotek z kwietnia









Magnolia jak zawsze cała obsypana do teraz kwitnie,




żółta też się fajnie zapowiadała niestety w między czasie był mróz i ją omroziło. Zostały pojedyncze kwiaty, które były jeszcze w dużych pąkach.
Tu jeszcze miało być pięknie




Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:56, 12 maj 2020


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Hiacynty ślicznie Ci kwitną, u mnie już kończą. Pięknie i kolorowo w Twoim ogrodzie.
Oj Dorotko z bogactwem kolorów w ogrodzie to nawet nie mam szans na konkurowanie z Twoim
Hiacynty już sporo lat w jednym miejscu, trochę "rzadsze" juz nie takie zbite grube wiechy ale nadal cieszą widkiem i zapachem

Natomiast za zapachem tych koron cesarskich delikatnie mówiąc nie przepadam
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:52, 12 maj 2020


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Ajć jakie prześliczne te wiosenne widoczki.
Cudne kwitnienia nam pokazałaś
Nie ma upałów więc stounkowo długo można cieszyć się każdym kolejnym wiosennym kwieciem

Powoli kończą kwitnienie korony cesarskie

Moja glebo terapia 00:45, 12 maj 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Ale moją dumą pomimo, że zostały zdziesiątkowane przez nornice są tulipany. Wyjątkowo długo w tym roku zdobią rabaty.

Pierwsze pojawiły się na początku kwietnia w sumie to równy miesiąc temu









Moja glebo terapia 00:30, 12 maj 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Witam w nowym sezonie trochę spóźniona ale jestem.

Maj się zaczął to i ogród coraz bardziej zielono i kolorowo zaczyna wyglądać. A jak maj to bzy





Pojawiły się też czosnki i orliki, które zaanektowały moją różaną rabatę
Co prawdę dopiero zaczynają ale będzie ich dużo, szkoda tylko, że wszystkie białe ale tak właśnie wygląda niekontrolowany wysiew i barak konsekwencji z mojej strony, że co za dużo to wyrwać.





Choć inne kolory też są


I taki maleńki cudaczek









Za drzwiami do ogrodu... 00:25, 12 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10798
Do góry
anpi napisał(a)
Zakupy internetowe różnej jakości. Spakowane i zabezpieczone fajnie.
Ale jarzmianki mikrusie jak na cenę ponad 13 zł.,a krwiściągi od najmniejszego do największego... w tej samej cenie, choć w różnych doniczkach i kępkach
Reszta bez zarzutu.


Krwiściągi Menziesa:


No to te jarzmianki nie za tanie. Ja po 6 zł kupiłam na All...o. Ale już świecznicę o bordowych listkach po 12 zł. Różne są ceny, bardzo różne.

Ale skrzynia to kolos. Solidna.
Zszywkowy ogród marzeń :) 00:23, 12 maj 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry


CDN.
Bylinowa łąka 00:23, 12 maj 2020


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6585
Do góry
greg66 napisał(a)
No u Ciebie to naprawdę jest ciężka robota. Wspieram mocno i dodaję sił. Ostatnio przerabiałem kompostownik u siebie i na drugi dzień plecy bolały okrutnie.

Kompostowniki jeszcze przede mną. W planach do zrobienia na ten rok. Na razie pryzma leży wcale nie przerzucana.
Za wsparcie dziękuję. Mam nadzieję, że z wiosną się obrobię, a potem to już tak na spokojnie.
sylwia_slomczewska napisał(a)

Maki lubią świeżo ruszoną ziemię, dlatego w zbożach tyle ich bywało. U mnie na górze ich zdecydowanie ubyło bo nie ruszana ziemia już 6 lat.

Miałam kiedyś maka ogrodowego z własnego siewu, ale zanikł biedaczek. Potem maków już nie próbowałam.
Cieszę się, że chabry od Anitki ładnie rosną. Powinny kwitnąć w jednym czasie z margerytkami.
Wysiewów twoich jestem bardzo ciekawa. U mnie widziałam wschodzące kosmosy samosiejki, to je porozsadzam i niech się sieją dalej.
A nie pamiętam czy pisałam ci już, że posadziłam 17 sztuk naparstnic z siewek od mamy. Liczę, że zakwitną w tym roku.
Urszulla napisał(a)


Wiem jak to jest jak się nie można wyrobić ze wszystkim co by się chciało A ja do śpiewu ptaków oglądam ich harce między tujami i poidełkami, walki ptasie też.

Ula czasami to tak zazdroszczę dziewczynom, które mają ogród przy domu i nie muszą czekać na weekendy.
U mnie poidełek nie ma. Ale w niedzielę obserwowaliśmy pliszkę siwą.

Na koniec pochwalę się tylko wisterią, która kwitnie u mamy. Dostałam mmsa.

Zszywkowy ogród marzeń :) 00:19, 12 maj 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Zszywkowy ogród marzeń :) 00:15, 12 maj 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Zszywkowy ogród marzeń :) 00:11, 12 maj 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Kłącza i jeszcze jeden rodek w blokach startowych

Zszywkowy ogród marzeń :) 00:05, 12 maj 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Zaczynające rodki:

Zszywkowy ogród marzeń :) 00:02, 12 maj 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Jestem ciekawa czy po dzisiejszej nocy będzie na co patrzeć... wichura, a ja okryłam wszystko co z kwieciem. Drzew nie ruszałam, trudno... zobaczymy co będzie rano... Może nie będzie tak źle bo pada deszcz.. teraz fotki z wczoraj i dziś, ehh zobaczymy co da rade w tygodniu ogrodników :/

Szkoda mi roślin, ale nie nam wpływu na pogodę..


Jedyna żywa jabłoń w moim ogrodzie



Serduszka z Be**x daje radę, myśle że odniosłam sukces z kłączami, jedna paczka nie wyszła z ciemiernikiem. Reszta żyje i rośnie

Ogród bez reguł 23:56, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
galgAsia napisał(a)
Dzisiejszy upał był wręcz nie do wytrzymania... Oczywiście z prognozowanego opadu nici... Dobrze, że wczoraj trochę podlałam...
Dziś uskuteczniałam porządki. Mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu zlikwidujemy murek przy ogrodzeniu z pustaków. Trzeba je wynieść, a w to miejsce zamontować kilka przęseł płotu lamelowego. Po pomalowaniu - na szaro! - będzie można robić drugą cienistą i postawić pergolę z zadaszeniem i leżakami Ale się rozmarzyłam...

Uwielbiam paprocie Fascynują mnie


Slicznosci, niektore mam na liscie, dwie pierwsze w ogrodzie. TYle ze moja lista jest zbyt dluga, nie zmieszcza sie, nie ma nawet takiej opcji.
Tez mnie fascynuja, moglabym miec osobny ogrod na paprocie z dodatkami.
A Ty masz stanowczo za duzo miejsca na te wszystkie fanaberie, ktore tu widze
Ptasi gaj 23:56, 11 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15165
Do góry
CD

Może nie zmarznie



Hortensja pnąca na sosnach, bergenie bardzo dorodne ale nie kwitną co zrobić.

Sezon 2017 u Hanusi 23:52, 11 maj 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7789
Do góry
Zbyszku, Chyba wczoraj z rozpędu pesel gdzieś zgubiłam, ale już wracając do chaty, powiedziałam, że mi się znalazł. Teraz nasmarowana łapka i w owijaczu się kuruje.

A widok takiego nieba częsty jest o zachodzie, szczególnie jak się ma na zmianę. U mnie dziś jest zapowiedź na zero, ale jak będzie? Może mi nie pomrozi pomidorów, bo najgorzej rano, a słońce wstające o 4 z minutami za dużo jeszcze nie grzeje.

Jednak zimni chłopacy z zimną Zośką się zmówili w tym roku. Trzymajmy kciuki, żeby nie wszystko padło.



Ptasi gaj 23:51, 11 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15165
Do góry
CD







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies