Naprędce wymyśliłam tytuł ogrodu. Ponieważ nie po drodze mi z prowadzeniem wątku, przedstawię w pigułce moje wieloletnie poczynania.
Na razie kilka tegorocznych wiosennych zdjęć. Impulsem do przedstawienia wizytówki było pierwsze z nich:

Obszar między piwniczką a płotem. Serduszki rozsiewają się na wzniesieniu:
Zapraszam do wirtualnego spaceru po ogrodzie.

Hortensje Anabelle na pierwszym planie.
Z prawej strony od wjazdu umiejscowiony jest plac zabaw. Z lewej- boisko.
Rabaty wjazdowe to grupy drzew i krzewów. Dominują tu wysokie cyprysiki nutkajskie.
Po prawej jeden, podnóże którego zdobią róże Angela i Sibelius. Nisko krzewy tawuły japońskiej, dąb błotny Green Pillar. Pod kasztanowcem tawuły Gold Fountain. Po lewej dwa cyprysiki, obok nich łan spartyny, miskant Memory i Wariegatus. Następnie jabłoń rajska Cheal"s Weeping, nisko tawuły japońskie. Kiedy pójdziemy dalej i odwrócimy się, uzyskamy obraz rabat widziany z domu. Pojawiają się byliny i trawy. Droga biegnie prosto, ale również łagodnym łukiem skręca w prawo, następnie tworzy równoległą do głównej wjazdowej. Wyznaczona drogą rabata podkreślona jest kilkunastoma krzewami róż Bad Birnbach. Główną rolę gra tu buk Purple fountain na tle lipy w narożniku, buk Tricolor i kasztanowiec czerwony.
Kilka zdjęć tej rabaty pojawiło się w dziale "Kompozycje z trawami w roli głównej" i "Metamorfozy". Przeciwną stronę wypełnia rabata z dwoma ogromnymi głazami u podnóża cyprysika nutkajskiego, buk purple fountain, perukowiec, tuja, jałowce, hortensje dębolistne, kaliny japońskie, derenie białe i kousa, magnolia Susan, magnolia Black Tulip, Dąb błotny Green Pillar, berberysy, wiśnia Kanzan na rogu, w stronę domu: kolejny kasztanowiec czerwony, miłorząb, glediczja Sunburst, złoty klon jesionolistny, krzewuszka Bristol Ruby, Magnolia Lennei Alba, głóg czerwony, akacja, świerk. Nisko- hortensje Anabelle.
Przed nią nowo utworzona - o kształcie wycinka koła. Przed samym domem półkolista rabata otoczona żywopłotem z berberysu Dart's Red Lady, hortensje wewnątrz, żywopłot z tawuły japońskiej, miskanty Morning Light i róża pnąca Laguna. Widok od strony tej róży: miskanty startują.
Z perspektywy boiska:

Przechodzimy obok domu: po prawej 2 cyprysiki lawsona, cyprysik nutkajski, choina kanadyjska i świerk jako bariera przeciwwietrzna.
Przy drodze pas jałowców Blue carpet, za nimi w rzedzie 3 róże pnące Flammentanz. Pod koroną buka Tricolor widocznego z prawej strony kadru kryje się huśtawka. Widoczne jasne drzewo to klon Drummondii rosnący w pasie roślinności za równoległą drogą. Nasadzenia rozpoczynają brzozy za garażami, potem: żylistki, wiśnia Kanzan, jabłoń Royalty, pęcherznica, ów klon, cyprysiki, lilaki, kilka miskantów, molinia, dąb Green Pillar, tuje, Dereń Milky Way, brzoza o bordowych liściach złoty cis- przed tymi iglakami ambrowiec i magnolia Leonard Messel, buk Dawyck purple.
Pod bordowolistną brzozą cudownie pachnąca róża:
Docieramy do altanki po prawej stronie drogi:

Przechodzimy żwirową ścieżką wzdłuż altanki, pod koroną najstarszej jabłoni Royalty i patrzymy w prawo: Po lewej wymieniane wcześniej rośliny. Po prawej róża Friedenslicht, niewidoczne jeszcze piórkówki Black Beauty, obrzeże z przywrotnika, kalina Cascade, przed nią jabłoń Royal Beauty. Od strony ścieżki do huśtawki przed rozplenicami- róże Stadt Rom i niska kręta obwódka z trzmieliny.
Kiedy za domem skręcimy w lewo przed ogromną hortensją ogrodową- po prawej: rabata z ciemiernikami pod klonem palmowym, cis wielkich rozmiarów, na wprost: trójkątna rabata z rododendronami biegnąca od domu do furtki. W tle srebrny świerk i żywopłot z tuj. Za żywopłotem- dwa modrzewie i dwa klony o bordowych liściach.
Miejsce po dawnym oczku wodnym.
Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie: niezapominajki zszarzały, wystrzeliły czosnki. Azalie kwitną.
Zdjęcia robię na bieżąco (kilka tylko dodałam z archiwum) i dlatego tworzenie wizytówki trwa tak długo. 28 maja po dwudziestej:

Przed żywopłotem z berberysów zostały niskie późne tulipany, zagościły tu czosnki Krzysztofa.

Brzoskwiniowe kukliki dostały rumieńców: (29 maja 2026)

Kasztanowiec jakby bardziej czerwony:

Kalina czaruje zapachem:
Sesleria nabrała masy, narcyzy Thalia zostały zagarnięte przez kocimiętki Purrsian Blue:

Z pięciu sztuk ostały się dwie i posadzone na nowym miejscu mają się wspaniale- szałwia okręgowa.
Drugi rok w donicy, w zeszłym tego nie zauważyłam:
Kojou-no-mai