Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kalina"

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 08:21, 12 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21606
Do góry
ajka napisał(a)


Kasiu a nie chciałoby ci się zrobić jakiegoś porównania? Bo zastanawiam się nad kupnem. Czy kalina może rosnąć w cieniu?


Aniu, po południu postaram się coś skrobnąć. Jakie informacje Cię interesują?
W cieniu nie mam żadnej kaliny. W półcieniu rośnie u mnie jedna Aurora i dobrze sobie radzi. Podobnie kaliny japońskie - Popcorn i Lenarth. Radzą sobie bardzo dobrze. Pozostałe mam w słońcu.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 22:38, 11 lip 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6323
Do góry
mrokasia napisał(a)


Mam więcej
Kilimandżaro, Sunrise Kilimandżaro, Popcorn, Lenarth, Charles Lamont, Anne Russel i dwie Aurory. Aaa i jeszcze małą różową Molly Schroeder.


Kasiu a nie chciałoby ci się zrobić jakiegoś porównania? Bo zastanawiam się nad kupnem. Czy kalina może rosnąć w cieniu?
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:30, 09 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42955
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Koralową o płaskich kwiatostanach i czerwonych koralach, Eskimo, Down, Angielską( nie pachnące białe kule, taka jak dawniej babcie w ogródkach miały), kalina Shasta i Burkwooda Anna Russel.
Jesienią w czerwone liście idzie u mnie tylko koralowa. Burkwooda w pomarańczowo żóte, ale ich nie trzyma tylko zrzuca i nie przebarwia się na raz, za to cudownie pachnie jak najlepsze francuskie perfumy na pół ogrodu. Zapachem może konkurować z nią tylko wawrzynek i lilie.


A wielkościowo?

Chciałabym pachnącą i do max 5m.

Jakie krzewy do ogrodu z gliniastą ziemią? 10:06, 22 cze 2026

Dołączył: 22 cze 2026
Posty: 1
Do góry
Przy ciężkiej, gliniastej ziemi warto wybierać gatunki, które dobrze znoszą większą wilgotność i zwięzłe podłoże. Z krzewów ozdobnych bardzo dobrze sprawdzają się pęcherznica, dereń, tawuła, kalina czy lilak. Są odporne, mało wymagające i dobrze rosną nawet tam, gdzie inne rośliny mają problem.
Jeśli chodzi o krzewy owocowe, to z własnego doświadczenia mogę polecić porzeczki (czarne i czerwone), agrest, aronię oraz jagodę kamczacką. Te gatunki zazwyczaj bardzo dobrze radzą sobie na glinie i dają regularne plony bez większych problemów.
Warto jedynie zadbać o dobre przygotowanie dołka podczas sadzenia i dodać trochę kompostu, ale później rośliny nie wymagają ciągłego poprawiania podłoża. Sadzonki wielu takich krzewów można znaleźć w sklepie podkarpackiesady. pl/79-tawuly – mają spory wybór zarówno odmian owocowych, jak i ozdobnych.

Ptasi gaj 15:30, 20 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
pestka56 napisał(a)
Gleba nie jest wszędzie jednakowa. Nawet w odległości kilkudziesięciu centymetrów może być inna i inna będzie przepuszczalność. Być może w tych miejscach akurat stała woda. Korzenie napompowały się i wygniły. Tak bywa. Mówi o tym wielu doświadczonych ogrodników.
Pennisetum alopecuroides to rośliny mrozoodporne aż do strefy VI, czyli do -23,37 st C. Poszczególne gatunki oraz ich odmiany mają przypisaną właściwą dla siebie strefę mrozoodporności na podstawie wieloletnich obserwacji. Typowe przemarznięcie może się zdarzyć jeśli ujemna temperatura przekroczyła założenia właściwe dla strefy VI. Nie wiem jak u ciebie, ale u nas temperatury nie były tak niskie. Poza tym leżał śnieg i to grubą warstwą, i działał jak kołdra.

U mnie różom, których nigdy nie kopczykuję pomarzły gałązki, glicynie wiosną oberwały po pąkach kwiatowych, ale nie było u mnie w ogrodzie sytuacji wymarznięcia karp korzeniowych.


Kasiu wiesz gdzie mam działkę to odsłonięty teren.
Między WAWA a działka jest 4 stopnie różnicy. Tutaj -10 jak wyjeżdżamy a w Wawie -6.
Na terenie zabudowanym zawsze jest wyższa temperatura na +.
Za to w lecie jest chłodniej łąki, drzewa zabierają to ciepło.

Właśnie przymrozki majowe to też dramat tutaj. W tym roku bez Polibin z jednej strony od wschodu był omarzniety a południe i zachód kwitł.
Zobacz kalina Kilimandżaro w jakim stanie, liście pomarzniete do połowy.


Ogrod nad bajorkiem 22:56, 14 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13982
Do góry
Juzia napisał(a)
Piękne foty robisz


A dzieki, wciaz sie ucze. Ale obiekt wdzieczny, to duo nie zepsuje

Monia81 napisał(a)
Takie słodziaki do schrupania super Aniu


noo, cudaki niezle. A maly Lusiek to prawdziwa perelka. Jest jeszcze malym, ciekawskim, wszedobylkim psiaczkiem. Prowadzi swoje wlasne sledztwa ogrodowe i wojny ze wszystkim co w ogrodzie sie rusza. 1.5 kilogramowy obronca rodziny Moniu doczytalas, ze tamta kalina do Cascade a nie St. Keverne?

LIDKA napisał(a)
Ania jak tak jak Ty umiesz łączyć drzewka. Roślinami to nikt inny. Masz wyjątkowe oko dobrego.
Cudnie a ostatnie Białe kwiatuszki są przesłodkie.


Dzieki Lidziu. Ogladalam ostatnio gaury i wtedy zawsze mysle o Tobie. Wiesz, ze u mnie biale nie za bardzo chca rosnac a czerwone najwieksze mrozy przetrwaly i nawet lodowa gore lezaca na nich kilka tygodni. Biale kwiatuszki kocham najbardziej. Witulinek dzis dzielnie ze mna krok krok chodzil i focil. Pchal sie w kazdy kadr, musialam go omijac

MartaCho napisał(a)
Przepięknie wszędzie i wszystko! Każde drzewko z osobna i wszystkie razem tworząc ten całokształt. pięknie, pięknie, pięknie!

Marta, dziekuje. Zawsze po awatarku myle Cie z Lidzia

quote=ElzbietaFranka napisał(a)]


Tarcia robisz przepiękne fotki masz to oko. Nie byłoby pięknych fot jakby nie było co cyksc. Bardzo ladnie masz.
Napisz co to za okaz z tymi białymi kwiatuszkami.


Na szczescie mimo paskudnej zimy cos jeszcze zostalo do focenia Białe kwiatki to najzwyklejsze skalnice cieniste. Kiedys bardzo pospolite w ogrodach.

Basieksp napisał(a)
Pięknie A róże dodają takiej delikatności, przełamują tak subtelnie ten leśny klimat Twojego ogrodu Fajnie to połączyłaś, chyba bym nie umiała wprowadzić róż w taki leśny klimat


Umiałabys na pewno. Zobacz ile lat z rozami czekalam. Dopiero zdecydowalam sie na nie w trzecim ogrodzie. Obym nie żałowala. Wybralam chyba dobre odmiany. Wiekszosc o drobnych kwiatuszkach.

Narsilia napisał(a)
Foty cudne jak zawsze mogę prosić o dokładne nazwy bodxiszkow przepiękne


Bodziszki wymieniam w kolejnosci zakupu: wszystkie sa na fotkach: Czakor, Max Frei, Orion, Cloud Nine, żałobne i kilka korzeniastych od dziewczyn.
Ogrod nad bajorkiem 19:07, 14 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13982
Do góry
cos mi pożarło sadzca







Monia kiedys pytala i myslalam ze to kalina St. Keverne a to Cascade, znalazlam zawieszke

Wszystkiego po trochu 16:04, 12 cze 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89987
Do góry
TAR napisał(a)
Piwonie posadzilam w zeszlym roku, kwitnie tylko jedna biala, jest posadzona pomiedzy dereniem a kalina Inne, te co nie kwitna maja luz. Wiec to chyba nie to Sylwia. Ja obstawiam, ze moge miec je posadzone zbyt głeboko. Bardzo lubie piwonie. Szczegolnie to pachnace ogrodowe. Żadne wyfikane.

Ja sadzę tak na 2-3 cm ziemi nad kiełkiem.
Wszystkiego po trochu 15:19, 12 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13982
Do góry
Piwonie posadzilam w zeszlym roku, kwitnie tylko jedna biala, jest posadzona pomiedzy dereniem a kalina Inne, te co nie kwitna maja luz. Wiec to chyba nie to Sylwia. Ja obstawiam, ze moge miec je posadzone zbyt głeboko. Bardzo lubie piwonie. Szczegolnie to pachnace ogrodowe. Żadne wyfikane.
Ogrod nad bajorkiem 09:08, 11 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13982
Do góry
Monia81 napisał(a)



Zachwycam się każdą fotką, jest cudnie Ania a co to za kalina kwitnąca?, no chyba, że coś innego?


To kalina. Bodajze St. Keverne.
Ogrod nad bajorkiem 07:15, 11 cze 2026


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9448
Do góry
TAR napisał(a)



Zachwycam się każdą fotką, jest cudnie Ania a co to za kalina kwitnąca?, no chyba, że coś innego?
Ogród w dolinie 21:07, 07 cze 2026


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
ajka napisał(a)
Asiu bardzo mi się podobają twoje orliki, ładny kolor, ja mam tylko fioletowe i ciemno różowe.
Kalina piękna, cały czas się zastanawiam czy gdzieś sobie jej nie posadzić. Tylko jest tyle odmian, że nie umiem się zdecydować. No i duża rośnie, a u mnie z miejscem jest już ciężko.


U mnie o kalinie decydowała mrozoodporność ale kilka lat czekałam aż ona zakwitnie. Teraz myślę o jej cięciu bo jest ogromna hehe
Ogród w dolinie 12:45, 07 cze 2026


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
Alija napisał(a)
Asiu, pięknie wszędzie, bujnie, kiedy to wszystko tak urosło?
Kalina japońska bardzo piękna, kukliki cudne (ostatnio jestem mocno kuklikowa).


No jakoś to rośnie coraz szybciej, jak dzieci

Kukliki tymi swoimi kwiatkami kradną serca.
Ogród w dolinie 22:50, 04 cze 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6323
Do góry
Asiu bardzo mi się podobają twoje orliki, ładny kolor, ja mam tylko fioletowe i ciemno różowe.
Kalina piękna, cały czas się zastanawiam czy gdzieś sobie jej nie posadzić. Tylko jest tyle odmian, że nie umiem się zdecydować. No i duża rośnie, a u mnie z miejscem jest już ciężko.
Glina i zielsko 18:42, 04 cze 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14015
Do góry
Alija napisał(a)


Lidka, co to za kalina, bardzo ładna
Twoje niebieskie irysy pięknie się prezentują w takich ilościach.


To w ogrodzie właścicielki szkółki
St Keverne kupiłam maluszka dla siebie
Pokrój pagodowy mi się spodobał .
Ogród w dolinie 17:02, 04 cze 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Asiu, pięknie wszędzie, bujnie, kiedy to wszystko tak urosło?
Kalina japońska bardzo piękna, kukliki cudne (ostatnio jestem mocno kuklikowa).
Glina i zielsko 16:13, 04 cze 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
LIDKA napisał(a)
Kalina dla Iwonki


Lidka, co to za kalina, bardzo ładna
Twoje niebieskie irysy pięknie się prezentują w takich ilościach.
Anna i Ogród 2 12:05, 04 cze 2026


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8663
Do góry
Kalina w tym roku bez mszyć więc kwitnie jak szalona zdrowymi kulami
Glina i zielsko 11:26, 04 cze 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14015
Do góry
Kalina dla Iwonki
Wzgórze chaosu 09:12, 04 cze 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5846
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Kalinę to chyba warto inną wybrać. Z tą Wanatabe różnie bywa. Pokrój moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia i kwitnienie z reguły jest słabe. Może dlatego, że u niej te kwiaty później też się pojawiają na młodych przyrostach. Kiedyś z Iwonką rozmawiałyśmy o niej, że nie zachwyca. Jeśli już to wybierałabym taką St. Keverne lub Kilimandżaro.
Tak Gosiu ta kalina Watanabe wyglądała u mnie przez kilka lat tak sobie.
To dopiero pierwszy sezon kiedy złapała jakieś proporcje.
No i zakwitła obficie.
Kilimandżaro mi się podoba, ma taki fajny stożkowaty pokrój.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies