Ewa! Masz rację, szalone, ale je lubię, zwłaszcza, że kwitnienie nie trwa długo, trzeba podziwiać i cieszyć się nimi, potem już będą tylko zielone.
Piwonia miała w tym roku jeden kwiat, mam nadzieję, że w przyszłym już będą przynajmniej dwa. Ta jasnoróżowa kwitła całkiem nieźle, pomimo przyciętych pędów.
Aniu! Rodki już się rozkręciły na całego, szaleństwo kolorów, lubię je podziwiać, bo niedługo zostaną tylko zdjęcia. Drzewiaste są piękne, tylko źle znoszą deszcze.
Gosiu! Dzięki, staw był pełen, więc ma co parować, już ubyło z 30cm.
Teraz jest bardzo kolorowo, bo rodki rozkręciły się już na całego. Trzeba szybko się nimi cieszyć, bo już niektóre zaczynają przekwitać.