Tę różnicę w rozwoju roślin widać wyraźnie. U mnie tulipany, a u Ciebie już czosnki, azalie i rododendrony.
Piękny ten motyl, dobrze, że udało Ci się zrobić zdjęcia, to możemy go również podziwiać.
Staw jak zawsze skrada serce.
Lidka! na szczęście te nie podmarzły, jak magnolie, chociaż dwie wczesne azalie, a właściwie ich kwiaty obmarzły. Coraz więcej różaneczników zakwita, bardzo lubię ten czas, maj w ogrodzie jest piękny.
Cieszę się, że lubisz do mnie zaglądać.
Zuziu! Paprociowisko bardzo dziękuje, paprocie coraz starsze, więc coraz większe.
Piwonia w tym roku wydaje mi się mniej różowa, jak to możliwe?
Ale zakwitła mi też druga drzewiasta, jest pełna i ma kolor różowo-liliowy.
Ewuniu! Jednak mieszkamy na dwóch końcach kraju, jest trochę kilometrów, to i różnica w klimacie. Motyl bardzo mnie ucieszył, bo piękny i nieczęsto się u nas pokazuje.
Staw dziękuje.