Piękny oliwnik. Jak się cieszę że posadziłam u siebie dwa, biorąc pod uwagę zmianę klimatu i fakt że brzozy i sosny mi systematycznie wypadają. Trzeba być przygotowanym
Gosiu! dzięki, szkoda, że miała tylko jeden kwiat. Mam też białą, ale nie mogę się doczekać kwitnienia, w tym roku przynajmniej ma ładne liście, więc jest na dobrej drodze.
Sylwia! Wydaje mi się, że ta piwonia w ubiegłych latach była bardziej różowa, czy to możliwe? Wody na wiosnę było dużo, teraz już zrobiło się sucho, w niektórych miejscach muszę podlewać. Staw na wiosnę był pełny, więc ma z czego parować, ubyło już z 30cm. Paprociom liście po zimie obcinam, o ile zdążę.