Gosialuk napisał(a)
Decyzja podjęta, będzie się działo. Też jestem za opcją zasypania krawężnika i tych grubszych kamyków.


Gosia zasypać nie da rady a wyjmować nie chcemy bo za ciężka robota. A najmować ludzi nie będziemy.
Może z czasem go pomaluje na czarno. I więcej donic postawię.