Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Magara 23:51, 06 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9937
Judith napisał(a)

Staje się dla mnie całkowicie jasne, że nigdy nie będę mieć kota .

To nie jest taka prosta sprawa.
Ja całe życie byłam psiara, koty uważałam za wredne i cwane stworzenia (tu akurat intuicja mnie mocno nie oszukała ).
Ale los tak chciał, że TEN kot mnie wybrał One tak mają I wtedy nic nie zrobisz.
Jak kot cię wybierze to jesteś w czarnej d.... Musisz mu służyć, nawet wbrew sobie Drzwi otwierać i zamykać non stop, bo kot jest zawsze po niewłaściwej stronie
Ale jak Ci los na drodze postawi takiego słodkiego malucha (albo kilka) - no to umarł w butach

Judith, trzymam kciuki, żeby los był dla Ciebie łaskawy i żadne kocięta nie zostały Ci podrzucone
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Gruszka_na_w... 13:41, 07 lut 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24404
Judith napisał(a)

Doskonale rozumiem
A co do tych pytań - ludzie zbyt często interesują życiem innych, miast skupić się na własnym… „Ja tylko pytam, pytać nie wolno? To już nic nie mogę powiedzieć? To tylko moja opinia. Ja to mówię z troski”. I tak o wszystko: o plany małżeńskie, o dziecko, o kolejne dziecko, o chrzciny, śluby kościelne, kto z kim śpi i w jakiej konfiguracji i o to, „a co ty będziesz robić po takich studiach”.
A najbardziej dokopać potrafi rodzina .



Bardzo, ale to bardzo się pilnowałam, żeby nigdy nie zadać takich pytań pacholętom. I chyba się udało, ale...musiałam też dawać kilka razy odpór zarzutom, że zupełnie mnie nie interesują ich sprawy.
Podzielam pogląd Magary w kwestii udomowienia kotów. Kiedy się taki pojawi, to wyjścia nie ma. Mus go przyjąć do grona domowników.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Judith 19:42, 07 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Tak czytam co piszecie o waszych względem kotów zachowaniach i zastanawiam się czy kotu udałoby się sobie mnie podporządkować? I myślę, że nie ma opcji . Jednocześnie zaznaczam, że kota nigdy nie miałam ni do czynienia z takowym, zatem dopuszczam opcję, że nie mam świadomości pewnych spraw .
Faktem jest jednakowoż, że za kotami nie przepadam i postrzegam je jako dzikie zwierzęta. Oraz - z punktu widzenia mojego ogrodu - szkodniki.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Magara 23:13, 07 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9937
Judith - zdecydowanie nie masz świadomości pewnych spraw, też jej nie miałam za kotami nie przepadając
Ale dla Twojego dobra życzę Ci, żeby w Twoim przypadku tak pozostało
Podporządkowanie się kotu to nie jest kwestia "czy", to kwestia "jak szybko"
A z drugiej strony - koty to słodziaki potrafią być
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
TAR 00:12, 08 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12913
Judith napisał(a)
Tak czytam co piszecie o waszych względem kotów zachowaniach i zastanawiam się czy kotu udałoby się sobie mnie podporządkować? I myślę, że nie ma opcji . Jednocześnie zaznaczam, że kota nigdy nie miałam ni do czynienia z takowym, zatem dopuszczam opcję, że nie mam świadomości pewnych spraw .
Faktem jest jednakowoż, że za kotami nie przepadam i postrzegam je jako dzikie zwierzęta. Oraz - z punktu widzenia mojego ogrodu - szkodniki.


Malo popularne ale mam podobnie. I nic na to nie poradze. Do tego u mnie jeszcze dochodzi strach. Boje sie kotow, mam z nimi przykre doswiadczenia.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
LIDKA 11:46, 08 lut 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12518
Judith napisał(a)
Tak czytam co piszecie o waszych względem kotów zachowaniach i zastanawiam się czy kotu udałoby się sobie mnie podporządkować? I myślę, że nie ma opcji . Jednocześnie zaznaczam, że kota nigdy nie miałam ni do czynienia z takowym, zatem dopuszczam opcję, że nie mam świadomości pewnych spraw .
Faktem jest jednakowoż, że za kotami nie przepadam i postrzegam je jako dzikie zwierzęta. Oraz - z punktu widzenia mojego ogrodu - szkodniki.


Judith z kotami mam tak samo. A moja sis ma ich 6! Nie rozumiem, łażą po blatach, do domu wchodzić chcą oknem...nie moja bajka od dziecka. Lubię pieski.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
tulucy 21:10, 08 lut 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13589
Ja jestem kociara od zawsze. I o ile zgadzam się, że koty są cwane - bardzo inteligentne, ale pokazują to wtedy, kiedy chcą. To nie zgadzam się, że wredne. Mój kot chował się z nami od paru lat, gdy nadszedł czas dzieci. Pilnował ich jak własnych. Mojej matce patrzył na ręce, jak podchodzila. Mnie klepał po tyłku, jak dziecko płakało przy ubieraniu po kąpieli, na zasadzie "matka, co ty mu robisz, ogarnij się szybciej, przecież glodny".
Czekanie przy furtce, chodzenie na spacery. Jak z psem.
A mruczenie wynagradza wszelkie pobudki nocne.

Kołdry zdecydowanie dwie. A przy chrapaniu współmałżonka dwie sypialnie to nie luksus, to konieczność. Zdrowotne zalecenie.
____________________
Łucja Nowe migawki
Judith 21:09, 12 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Każdy i każda z nas wybiera sobie przyjaciół .
A przyjaciele - nas
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:14, 12 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Zainspirowana widzianymi tu i tam podsumowaniami, postanowiłam także wrzucić fotki z poszczególnych sezonów.
Założenie: każdy sezon reprezentowany przez jedno zdjęcie, to jedyne najważniejsze.
No nie dałam rady i będzie po dwa .

Zatem wiosna 2025:



Lato:

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:16, 12 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Jesień:



Zima:
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies