Porządki niniejszym uważam za zakończone
Teraz czas na kolejne okrążenie - pielenie. Choć przy porządkach tu i ówdzie już zdążyłam wypielić, a nawet dosypałać kory
Dziewczyny ze środkowej Polski, pytanie mam: czy wylazły już u Was bodziszki Rozanne? U mnie zero oznak życia, nic zupełnie... Nie mogę sobie przypomnieć, jak było w innych latach, może jeszcze wylezą?
Nie koniecznie po nich. Ważna też jest gęstość gleby. Jeśli w tym miejscu masz zbitą, to ruszą później. Jeśli masz piaseczek to mają łatwiej. No i wilgotność. Podlewałaś je już? U mnie sucho niesamowicie więc już podlewam. Może to przyśpieszyć wegetację.
Nie zniechęcaj się