Poszłam na obchód skupiając się w wędrówce swej na stadium rozwoju poszczególnych tulipanów i co ja pacze? Dwa pąki kwiatowe na jednej roślinie!
Rozglądam się chciwie po całej rabacie i w kolejnym tulipanie widzę trzy! Zobaczcie na dół rośliny: z jednej łodyżki wyrasta druga, a na górze jeszcze dwa pąki! No czad, nigdy czegoś takiego nie widziałam!
Zwyklaki kupione w Lidlu jako „tulipan czerwony 2 kg” .
Szukałam wyjaśnienia i powód to według ejaja prawdopodobnie spontaniczne modyfikacje genetyczne .
Szukając wyjaśnienia dowiedziałam się, że istnieje rodzaj tulipana - tulipan wielokwiatowy. I to w różnych odmianach! Człowiek żyje ponad pół wieku na świecie i pojęcia nie ma o takich cudownościach! I to jaki człowiek - ogrodniczka!
No, ale ten mój - jako się rzekło, to mutant . I choć to określenie pejoratywne, w tym przypadku to piękny cudaczek .