Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

TAR 19:18, 28 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13505
Judith napisał(a)

Ja bym już nie grzebała. Ukorzeniacza im daj i podlewaj. Wiadomka, że po przesadzeniu roślina musi się otrząsnąć z szoku .


Derenie maja te cudowna wlasciwosc, ze ich bryla korzeniowa jest bardzo zwarta. Wiec nie zrobi im zbytnio to, ze je wykopie i podkreci jakosc zawartosci dolka. Plus podlewanie. Duzo podlewania. Szczegolnie kousy pod tym wzgledem sa swietne.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 19:36, 28 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
A bo ja strachliwa jestem w temacie wykopywania .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 19:39, 28 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
I jeszcze dwa kwiatki zostawię
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 19:46, 28 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13505
Judith napisał(a)
A bo ja strachliwa jestem w temacie wykopywania .


Czasem warto zaryzykowac. Ja to nawet wykopywalam palmowe w srodku lata, bo jak dogorywaly na suchym to bardziej cierpialy. Dostaly prosze ja ciebie takie miejscowy, ze nawet lisci nie zgubily. Podobnie rok temu magnolka.
A derenie, kaliny to fajny towar do przesadzania. Wyznaje zasade, ze lepiej wykopac, dac wiecej dobrego, zmienic na lepsza miejscowe niz stosowac polsrodki. Raz a porzadnie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 14:32, 29 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
TAR napisał(a)


Czasem warto zaryzykowac. Ja to nawet wykopywalam palmowe w srodku lata, bo jak dogorywaly na suchym to bardziej cierpialy. Dostaly prosze ja ciebie takie miejscowy, ze nawet lisci nie zgubily. Podobnie rok temu magnolka.
A derenie, kaliny to fajny towar do przesadzania. Wyznaje zasade, ze lepiej wykopac, dac wiecej dobrego, zmienic na lepsza miejscowe niz stosowac polsrodki. Raz a porzadnie.

Całkowita zgoda. Ale wiesz jak jest - na poziomie intelektualnym wszystko sie ładnie spina, a na emocjonalnym - nieco inaczej rzecz się ma .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 15:33, 29 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Dzisiaj zimnica i 8 stopni (odczuwalna 3), a pojutrze ma być 20 i potem 28... jak żyć? I do tego bez deszczu?? No nic, może też ten koszmarny wiatr przestanie wiać i będzie można wreszcie rozsypać nawóz na rabatach bez obaw, że całość wyląduje w oku lub zakamarkach odzieży.
A dzisiaj jest tak strasznie zimno, że chyba zrezygnuję z treningu, choć przydałby się po spożyciu 1/3 sękacza z Podlasia .

Z wieści stolarskich (dawno nie było) - małżonek robi nowe ławki na placyk przy ognisku. Starym się spróchniało, a ich konstrukcja to - według małżonka - "jakaś masakra". Te stare ławki to jedno z pierwszych, bardzo niedoświadczonych dzieł .

A mnie skaczą (znów!!) po głowie jakieś koncepcje konstrukcji umajających ogród . Się zobaczy. Póki co czas kończyć (kończyć to chyba jednak za dużo powiedziane...) pielenie i nawieźć cały ogród. I może się wreszcie skończą nocne przymrozki, to będzie można odpalić podlewanie, by nawozom dać szansę zadziałać. Bo na deszcz tradycyjnie nie liczę... Moja mama narzeka, że ma padać u niej cały przyszły tydzień, więc jak się pytam - po jakie licho ma padać w wielkim mieście? U mnie niech pada!! .
A tak w ogóle to za chwilę matura (aj!), a kasztany wciąż nie kwitną...

A jakie u Was prognozy na majówkę?
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Iwonka 16:14, 29 kwi 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
U nas koło Krakowa głowę lodowaty wiatr urywa. Ziemia sucha jak diabli.
Mam focha pourlopowego na ten nasz kwiecień
A prognozy na majówkę jakieś odlotowo ciepłe. Wariactwo!
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Judith 08:30, 30 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
No wariactwo . I oby ten ciepły odlot pozostał .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 08:40, 30 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21354
Jeszcze by coś mogło spaść w nocy to dopiero byłby odlot
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 08:43, 30 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Kasia, o tym nie śmiem marzyć...
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies