Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 19:18, 30 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Moja laurowiśnia niezbyt ucierpiała zima, ale teraz ma na niektórych liściach dziwne ślady.

Pomożecie?
Na niektórych liściach jest tak (wygląda zupełnie jak przekrój drzewa):


Na innych tak:


A większość jest zdrowo zielona. WTF?
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 19:21, 30 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
No i teraz wyszukałam obraz i mam info, że to choroba grzybowa: usunąć porażone liście, spryskać. Nie cierpię pryskać.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 20:04, 30 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21354
Bardzo masz zaatakowane te laurowiśnie? Czy to tylko kilka listków?
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 21:40, 30 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
mrokasia napisał(a)
Bardzo masz zaatakowane te laurowiśnie? Czy to tylko kilka listków?

Raczej kilka…
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
ajka 23:38, 30 kwi 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6217
A to nie są jakieś uszkodzenia mrozowe? Ja takie uszkodzone liście po prostu obrywam, jeśli to choroba - jest szansa, że nie przeniesie się na resztę rośliny.
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
anuska2507 11:57, 01 maj 2026


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3205
To chyba choroba grzybowa - dziurkowatość liści.
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko i Moje Ranczo
Judith 21:17, 01 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
ajka napisał(a)
A to nie są jakieś uszkodzenia mrozowe? Ja takie uszkodzone liście po prostu obrywam, jeśli to choroba - jest szansa, że nie przeniesie się na resztę rośliny.

Raczej nie mrozowe…
Liście oberwałam, nastrajam się na pryskanie
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:18, 01 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
anuska2507 napisał(a)
To chyba choroba grzybowa - dziurkowatość liści.

Noo, niestety… . Mus pryskać.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:28, 01 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Cóż to był za dzień! Piękna pogoda, słońce, ciepło i wreszcie możliwość popracowania w ogrodzie . Uczciłam święto pracy wielogodzinną tyrką, co napawa mnie dumą, zadowoleniem i radością
Po pierwsze wypieliłam jedną część ogrodu i rozsypałam dwa rodzaje nawozu w wypielonych miejscach.
Po drugie machnęłam kanciki lub przycięłam wąsy trawiaste.
Po trzecie wróciłam do pomysłu zdarcia kolejnych połaci trawy z miejsca, gdzie owa nie rośnie, celem zrobienia tam ścieżki. Miałam tylko na próbę wyznaczyć miejsce sznurkiem, a wycięłam już zarys ścieżki .
Po czwarte kminiłam intensywnie, z czego ma być ścieżka, koncepcji było kilka, stanęło na żwirku i płytach chodnikowych (w tej części ogrodu jest już taki chodnik, będzie nawiązanie). Z tym pomysłem wiąże się inny - usunięcie żwirku z rabat, ci też planowałam już od kilku lat.
Tym sposobem dowaliłam sobie mnóstwo roboty w sezonie, na który niczego nie planowałam .
Po piąte małżonek wziął się za planowaną przeróbkę nawadniania, zrobił sporą demolkę, ale po zakończeniu prac pozostawił miejsce w stanie dobrym . A kopane było na rabacie.
Zdjęcia soon.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 21:39, 01 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21354
Oł noł, jak to soon a nie now???

He he he, usuwania żwirku z rabat to nie zazdroszczę.

Nieźle potyrane, brawo
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies