Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

mrokasia 21:40, 13 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21765
Też pomyślałam tak jak Lidka…
Coś tak gęsto te limonkowe wysokie krzaczki. Ja tam bym je bardziej porozrzucała.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 21:57, 13 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Dziewczyny, nad kształtem kminiłam dość długo (jak na mnie ). Wypróbowałam chyba wszystkie opcje . Obecny kształt to jest to czego szukałam i nie ulegnie już zmianie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Magara 22:57, 13 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10463
Judith napisał(a)
Obecny kształt to jest to czego szukałam i nie ulegnie już zmianie .

Złudzenia to piękna sprawa
Obecny kształt jest super, ale pasek trawy wydaje się faktycznie wąski.
Rośliny rosną. Kosiarkowy w pewnym momencie zacznie sapać, że niewygodnie bo mu się zwisające gałązki pod kosiarkę pchają Takie moje doświadczenia W tym sezonie z dwóch rabat zrobiłam jedną
Rób teraz po swojemu ale miej z tyłu głowy plan B

Z doborem roślin to nie bardzo pomogę bo na piachu się nie znam. Ale tak mi przyszło do głowy - masz Ty gdzieś hakone? Bo nie kojarzę. U Izy potwory rosną w piachu. Moje też mnie zaczynają powoli przerażać. Piachu nie mam, ale wydają mi się one na suszę odporne. I tak pięknie na wietrze falują
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Judith 08:58, 14 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Magarko, przy jednym z dębów darń jest zdjęta tylko w bliskiej odległości od pnia i służyło to jedynie pozbyciu się suchej, brzydkiej trawy. Tu nie będzie rabaty, poza dziubkiem łezki - tam już posadziłam tawułę Tor Gold. Reszta powierzchni miała być tylko wysypana korą, ale to nie jest możliwe z uwagi na ukształtowanie terenu w tym miejscu - cała kora zsuwałaby się w stronę kancika tego obszaru. Stad pomysł na coś zadarniającego i do tego dającego radę w miejscu skrajnie nieprzyjaznym.
Jedną z koncepcji było zrobienie jednego wielkiego koła, ale ten pomysł odpadł w fazie rozkminek. Inne kształty - poza kołem - nie wchodzą w grę. Szerokość pasa trawy była dobierana z towarzyszeniem kosiarki . EDIT: że nie wspomnę, że z uwagi na susze nieustające od kilku lat koszenie odbywa się niezmiernie rzadko. W tym roku było 2 razy, bo nie było czego kosić .

Rośliny na duże koło są już wybrane, mam chwilowy problem z ich ustawieniem
A hakonki mam i rosną u mnie bardzo ładnie, potworzasto wręcz .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 09:09, 14 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21765
Nie znam tej Azorelli ale pierwsze wyszukiwanie podało że potrzebuje przepuszczalnej, luźnej i próchnicznej gleby…
Przyszła mi do głowy jeszcze macierzanka, rozchodniki płożące i dąbrówka. No i barwinek .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 09:13, 14 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
mrokasia napisał(a)
Nie znam tej Azorelli ale pierwsze wyszukiwanie podało że potrzebuje przepuszczalnej, luźnej i próchnicznej gleby…
Przyszła mi do głowy jeszcze macierzanka, rozchodniki płożące i dąbrówka. No i barwinek .

Kurde, no jak - a mi wyszukało, że nie ma żadnych potrzeb glebowych, stąd moja podjarka...
Idę czytać jeszcze raz.
W tym miejscu to nawet barwinek by nie rósł chyba...
O dąbrówce tez poczytam.

EDIT1: no jednak azorella preferuje gleby ubogie. Na jednej stronie piszą odwrotnie, ale to raczej czyjeś niedopatrzenie.

EDIT2: dąbrówka wygląda zachęcająco, ale tylko bezodmianowa. Jednak zapewne będzie łatwiej dostępna niż Azorella . No i jest sprawdzona przez ogrodowiskową brać/siostrzeństwo . Dzięki!

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Magara 23:43, 14 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10463
Odnośnie czegoś zadarniającego - mam dzwonki. Są nie do zdarcia i obstawiam, że nawet na Twoim piasku i suszy by dały radę.
Zadarniające są jak nie wiem co
Kwitną gdzieś dwa-trzy tygodnie. Jak nie kwitną to mają całkiem ładne listki.
Chyba ostatnio zdjęcie u siebie wrzucałam.
Chętnie sie podzielę
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Judith 09:19, 15 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Magara napisał(a)
Odnośnie czegoś zadarniającego - mam dzwonki. Są nie do zdarcia i obstawiam, że nawet na Twoim piasku i suszy by dały radę.
Zadarniające są jak nie wiem co
Kwitną gdzieś dwa-trzy tygodnie. Jak nie kwitną to mają całkiem ładne listki.
Chyba ostatnio zdjęcie u siebie wrzucałam.
Chętnie sie podzielę

Magaro, bardzo dziękuję za propozycję, jednak wczoraj już zdążyłam zamówić dąbrówkę rozłogową .
Nie było łatwo znaleźć, w pobliskich szkółkach nie mają czystej odmiany (a według opisów tylko ona jest taka odporna), zatem zdałam się na sklepy internetowe (tu zresztą tez latwo nie było). Dużego ryzyka nie ma, bo sadzonki nie są przesadnie drogie, a sklep kojarzę z Ogrodowiska .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:42, 15 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Kilka dzisiejszych fotek:

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:43, 15 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies