Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Ewa777 10:12, 17 wrz 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20465
Jak na razie nie widać jesieni w ogrodzie. Bardzo zielono masz.
Faktem jest, że już widać, że dzień zrobił się krótszy.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
DariaB 11:25, 17 wrz 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3991
Ty Judith tak chyba będziesz w nieskończoność coś przerabiać, nawet jak Ci się wydaje, że coś masz już skończone to pewnie za jakiś czas uznasz, że znowu trzeba coś zmienić ale to fajnie, bo to daje radość i poczucie sprawczości i prawie zawsze efekt po jest lepszy niż przed
No idzie jesień, jeśli będzie ładna to może być
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
Judith 18:38, 17 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14575
Wafel napisał(a)
Ale ładnie, lubię te dalsze kadry

Asia
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 18:40, 17 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14575
Ewa777 napisał(a)
Jak na razie nie widać jesieni w ogrodzie. Bardzo zielono masz.
Faktem jest, że już widać, że dzień zrobił się krótszy.

Rzeczywiście rośliny właściwie jeszcze nie pokazują zmiany barw . Ale pierwsze dębowe lisciochy już są


____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 18:49, 17 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14575
DariaB napisał(a)
Ty Judith tak chyba będziesz w nieskończoność coś przerabiać, nawet jak Ci się wydaje, że coś masz już skończone to pewnie za jakiś czas uznasz, że znowu trzeba coś zmienić ale to fajnie, bo to daje radość i poczucie sprawczości i prawie zawsze efekt po jest lepszy niż przed
No idzie jesień, jeśli będzie ładna to może być

Daria, ja właściwie nie tyle przerabiam, co dopieszczam. Miałam sporo miejsc urządzanych kiedyś *na biednie*, które zostawiałam i szłam dalej z organizacją przestrzeni w ogrodzie. Bo najważniejsza nie była dla mnie zawartość rabat, ale fakt ich istnienia - w sensie ustalonych ram.
No i teraz wracam do tych miejsc dosadzając lub podejmując decyzję o wyrzuceniu czegoś paskudnego. Acz właściwie jedyną rośliną eksmitowaną z rabat jest nieszczęsna Ice Dance .
Reszta zmian wynika z konieczności wyeliminowania *trawnika* w miejscach, gdzie trawa nie rośnie.
Zmian w postaci przesadzania roślin właściwie nie uskuteczniam.
Faktem jest jednakowoż, że lubię te różne prace, bo istotnie po każdej takiej robótce jest ładniej . No i wspomniane przez Ciebie poczucie sprawczości oraz także sam akt twórczy są po prostu bezcenne .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 19:02, 18 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14575
Piękna pogodna jest w ostatnich dniach.
Ogród wygląda soczyście, nie pamiętam tak fajnego pogodowo sezonu ogrodowego.





____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Magara 22:04, 18 wrz 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10511
Tyle opadów, co w tym roku, to chyba nigdy Ciebie nie było Jest soczyście
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
LIDKA 23:51, 18 wrz 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14786
Fakt ! Pięknie jest !
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Eupraksja 21:30, 19 wrz 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 445
Judith napisał(a)

Daria, ja właściwie nie tyle przerabiam, co dopieszczam. Miałam sporo miejsc urządzanych kiedyś *na biednie*, które zostawiałam i szłam dalej z organizacją przestrzeni w ogrodzie. Bo najważniejsza nie była dla mnie zawartość rabat, ale fakt ich istnienia - w sensie ustalonych ram.
No i teraz wracam do tych miejsc dosadzając lub podejmując decyzję o wyrzuceniu czegoś paskudnego. Acz właściwie jedyną rośliną eksmitowaną z rabat jest nieszczęsna Ice Dance .


O właśnie, to ja jestem na etapie wyznaczania ram i utrzymywania ich czasem czymkolwiek, byle były
A co z Ice Dance? Zbyt ekspansywna? A mnie się tak podoba, mogłabym nią obsadzać i obsadzać Gdybyś miała wyrzucać, to chętnie przygarnę
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Judith 11:47, 23 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14575
Magara napisał(a)
Tyle opadów, co w tym roku, to chyba nigdy Ciebie nie było Jest soczyście

Może kiedyś, ale nie pamiętam .
Pierwszy raz od kilku lat kwitną też rozplenice, zazwyczaj o tej porze były tylko w postaci wyschniętych pojedynczych źdźbeł.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies