Piękna ta calla. Nie wątpię, że jej uprawa się powiedzie.
Nie wiedziałam, że jest taka zależność w kolorze niezapominajek. U siebie mam glebę lekko kwaśną - ph 6,5 i wszystkie są jasno niebieskie.
Piękna kalia, piękny kolor Miałam kiedyś taką i nawet nie pamiętam ale zmarnowały mi się w jednym sezonie. Wtedy jeszcze się tak nie znałam na roślinach. Potem kupowałam podobną, coś tam mam ale nie jestem pewna czy taki kolor
Piękne te kalie, niesamowity kolorek. Niezapominajki mam w różnych miejscach ogrodu, najwięcej niebieskich, ale zdarzają się różowe i fioletowawe, nie wiedziałam, że to zależy od ph gleby.
Jeszcze w temacie niezapominajek, to przyjrzałam się dziś dokładniej swoim i na części kępek są kwiatki w większości niebieskie, ale zdarzają się i pojedyncze różowe. Zastanawiam się czy nie zmieniają koloru przy przekwitaniu. Ciekawe jak w takim razie zachowuje się kępa o różowych kwiatach?
Fajny pomysł z tą szklarenką na kółkach. Jak duze one są żeby wygodnie przejeżdzać takim urządzeniem?
____________________
Ogród tworzący się: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ
************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************
***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 ***
*** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 ***
*** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 ****
***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 ****
Stary ogródek: Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
Patrzę, że czas tak błyskawicznie leci, a ja miałam i mam mnóstwo różnych zajęć i aktywności ostatnio, no i też ograniczam świadomie internet, bo to jednak spory złodziej czasu jest
Jolu, jednak z róż 2 minervy padły bezpowrotnie oraz Ballerina, pozostałe mają się dobrze.
wykopałam i uszczęśliwiłam sąsiadkę różą Rose de Tolbiac a w jej miejsce przesadziłam spod drugiej pergoli różę pnącą Pirouette, a z kolei w jej miejsce posadziłam nowy zakup - clematis Rouge Cardinal o pięknym purpurowym kolorze kwiatatów, dorodny krzaczek ok 1,20
Czekam na różowy tojad
Dopiero od 3-4 dni byłam w stanie zająć się zapuszczonym ogrodem i natyrałam się jak dziki osioł, 4 taczki chwastów wywiezione, reszta jeszcze czeka, ale coraz mniej ogona
Magarku, tak niezapominajki. Widzę, że stworzyła się dyskusja co do kolorów, nie zaprzeczam, że akurat skład gleby ma jakieś znaczenie, ale nie sądzę, żeby u mnie tak było, bo rosną obok siebie w tej samej glebie, jak zerknęłam do google, to jest ich w samych polskich lasach ok 13 gatunków od białego, różu i niebieskiego w różnych odcieniach a tak w ogóle ze 130 gatunków.
ajka, tak sieją się ładnie same i zapełniają puste miejsca
Polecam budki Basiu fajnie jest też obserwować jak przygotowują się potem latają z robalkami, żeby wykarmić młode i w końcu wyprowadzają lęg
Aniu nie, supertunie się samooczyszczają i kwitną do jesieni całe lato,polecam. Co do podlewania lubią wilgotno, właściwie tylko w upał podlewałam częściej w niedużych skrzynkach.
Dziewczynki - kalia się kłania za dostrzeżenie jej urody i już pomalutku jej kwiaty robią się bardziej skórzaste przekwitając
Nocola ok 4-5 cm, co jest stanowczo za mało, a w tym roku mało korzystałam bo temperatura w nocy od +4 do +6 i szaleństwo codziennego chowania rozsad do domu.