MagdaLenka napisał(a)


Bo wykadrowałam tak, żeby nie było widać bidy z nędzą.

Ogólnie chwast się panoszy, kantu trawnika nie ma, straty przymrozkowe są znaczne (w tym roku najmocniej oberwały cisy), warzywnik świeci pustkami, wiele miejsc nadal nieobsadzonych i do tego zaczyna być widoczny brak nawożenia. A ja przeziębiona i nic nie mogę zrobić. Słaby początek sezonu...


Powoli ogarniesz.
Nikt Cię chyba nie goni?