Juzia, nos do gory, piers do przodu. Bedzie cieplo, mala da rade. Nie wypisuj z przedszkola. Jakkolwiek to zabrzmi, ale dziecko mimo wszystko nabiera odpornosci stykajac sie z innymi dziecmi. Sorry, ze to pisze, ale chowanie w domu nie jest rozwiazaniem.
Wiem, że musi to przejść, ale jest ciężko. Może poszukam innego przedszkola... to mi nie bardzo pasuje. Mała głodna chodziła, a inne dzieci z gilami do pasa
To zmien przedszkole, dziecko nie moze chodzic glodne!!! To jest niedopuszczalne, ja bym zmienila bez dwoch zdan. To pewnie bedzie dla niej trudne, bo tu juz zna dzieci i wychowawczynie, ale to nie oze tak byc, zeby dziecko chudlo. Kurcze co za czasy...
Mój Maksym jest refluksowcem i mial etap w przedszkolu że tydzień chodził i dwa chorował, od zmysłów odchodziłam, ale przetrwałam od dwóch lat chorował może z 5 razy tfutfutfu...