Beaciu tylko jak rabate przesunę bliżej domu to dużo tarasu stracę ,i mebli ratanowych nie zmieszczę .
Juzia rura idzie pod chodnikiem i wychodzi na ulicę do kratki ściekowej
Do tej rury jeszcze z deszczówką muszę się podłączyć .
Ale jak jest większy deszcz to woda mi leci w stronę chodnika i tam właśnie zlatuje
Dlatego teraz chodnik jest wyżej żeby mi go nie zalewało .
Jeezzuu czy ja zrozumiale tłumaczę ??
No i ja dalej nie wiem po co Ci chodnik na wprost
Bez sensu będzie! Mówię Ci!
Będzie chodnik do nikąd. Urwany na żwirku
A tak będziesz miała chodnik do domu i tarasu, a ludzie eMa będą sobie chodzić po zygzaku tak jak narysowałaś albo przez bramę prosto drogą.
Tylko to zasłonięcie tarasu nie zadziała, bo byś musiała coś wysokiego na pasku przy furtce posadzić.
Ewa...przecież dużo tarasu nie stracisz...gdybyś tę rabatę zrobiła szer. dajmy na to na 1 m. ?...cisy ci wejdą...ale rozumiem że mogą sie nie podobać...ew. może zywopłociuk grabowy?
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."