Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy...

Pokaż wątki Pokaż posty

W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy...

katiaxx 18:22, 21 sie 2014
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
mnie też się podoba ale nie widziałam u żadnego użytkownika, myślę że pomysł z donicami jest fajny, planujesz jakieś oko prostokątne w woda może ?
____________________
a czasem nie na temat ... Mój kawałek planety
malkul 21:01, 21 sie 2014
35e1a389f34e335e8840b2bf3fd265cb

Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
skrzyp ładny jest to prawda, bamusa moja projktantka odradzala a inspiracja z pomarańczami cudna bradzo
____________________
Gosia - Ogród tworzę nowoczesny***Wizytówka - Ogród nowoczesny kokoszki
jazzy 21:50, 21 sie 2014
Er 08

Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Magda_ napisał(a)
Ja sobie dekalog ogrodnika nawet wydrukowałam

Wiem, Madzia,a niektórzy to i w złote ramy oprawiali Czego broń Boże nie krytykuje

ps. Kobito, wsiąkłam w Twój wątek na dobre nie mogie siem oderwać
____________________
"w moim ogrodzie, gdzie czas leniwy..."
jazzy 21:53, 21 sie 2014
Er 08

Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
katiaxx napisał(a)
mnie też się podoba ale nie widziałam u żadnego użytkownika, myślę że pomysł z donicami jest fajny, planujesz jakieś oko prostokątne w woda może ?

Oko to nieee, ale ciurkadelko z kamieni jak najbardziej. No i tak kombinuje w głowie, że może gdzieś w tej okolicy te skrzypy bym posadowila skoro tak kochają wodę...
____________________
"w moim ogrodzie, gdzie czas leniwy..."
malkul 21:55, 21 sie 2014
35e1a389f34e335e8840b2bf3fd265cb

Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
skrzyp koniecznie daj!
____________________
Gosia - Ogród tworzę nowoczesny***Wizytówka - Ogród nowoczesny kokoszki
jazzy 21:55, 21 sie 2014
Er 08

Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
malkul napisał(a)
bamusa moja projktantka odradzala

A jakich argumentów użyła? Wiele sprzeczności z tymi bambusami, hm, ale ja jak się upre to nie ma zmiłuj
____________________
"w moim ogrodzie, gdzie czas leniwy..."
EdytaB 22:36, 21 sie 2014
527022 434098819961733 1298330429 n 1

Dołączył: 26 sty 2012
Posty: 299
Czytałam Twoją listę, wywalałam właśnie juki w tym sezonie bo zmieniałam całkowicie rabatę a i tak wychodzi to cholerstwo , wystarczy jak perz zostawić kawałek w ziemi i wyrasta kolejna roślina, a wydłubać to z ziemi ciężko.
Żeby nie było zostawiłam sobie jedną rozetę a te które leżały rzucona na kupie odpadów i tak puszczały liście. Żelazna roślina.
W przyszłym sezonie zmieniam rabatę z boku domu i wywalam z 10 krzaków piwonii, no może ze 2 zostawie
jazzy 00:02, 22 sie 2014
Er 08

Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
EdytaB napisał(a)
...wywalałam właśnie juki... Żelazna roślina.

Kurcze, nie wiedzialam... Zaczynam się ich bać...

W przyszłym sezonie zmieniam rabatę z boku domu i wywalam z 10 krzaków piwonii, no może ze 2 zostawie

Ja też jakiejś powalającej ilości nie przewiduje

W ogóle chciałabym zachować umiar kolorystyczny u siebie, a porzadane kolory to biel i blady róż
Ale nie wykluczam tego, że mi się odmieni
____________________
"w moim ogrodzie, gdzie czas leniwy..."
EdytaB 08:50, 22 sie 2014
527022 434098819961733 1298330429 n 1

Dołączył: 26 sty 2012
Posty: 299
Juka nie rozłazi sie tak ekspansywnie jak perz ale jeśli już się zadomowi, to po kilku latach trudno ją usunąć.
Ja bym się nie bała jej tylko miejsce takie trzeba wybrać, żeby mogła sobie tam rosnąć a Ty nie będziesz miała chęci częstych zmian, lub donica.
Juka z tego co zauważyłam corocznie kwitnie z nowej rozety, które rosną bliso siebie.

Piwonie mam w szpalerze, pięknie wyglądają przez chwilę ale nie daj boże deszcz to pomijając pokładanie się , to kwiaty szybko brązowieją, potem do sierpnia zostawia się zielone liście i w sierpniu tnie przy ziemi. Brzydko to wygląda. Posadzone między innymi roślinami lepiej się kamuflują.
Tak mam wsadzone tzw. majówki i jest OK
katiaxx 08:52, 22 sie 2014
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
jazzy napisał(a)

Kurcze, nie wiedzialam... Zaczynam się ich bać...


Ja też jakiejś powalającej ilości nie przewiduje

W ogóle chciałabym zachować umiar kolorystyczny u siebie, a porzadane kolory to biel i blady róż
Ale nie wykluczam tego, że mi się odmieni


tez spotkałam kobietę w szkółce i mówiła ze juka to cholerstwo i nigdy więcej (juka)
ja u siebie przewiduję biel / niebieski/fiolet ale juz gdzieś wetknęła żółtą stella doro
____________________
a czasem nie na temat ... Mój kawałek planety
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies