Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Tawułka - Astilbe

dzika_roza
Img 0142

Dołączył: 21 cze 2017
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 499
Dodany 19:06, 18 maj 2020
jaką masz odmianę?
____________________
...jestem sobie ogrodniczka...
Basia_KRK
Bz

Dołączył: 22 maj 2015
Skąd: Kraków
Posty: 540
Dodany 07:41, 21 maj 2020
Moja to Astilbe Wit. Taka jest etykieta, to chyba nieodmianowa tawułka. Mam jeszcze grupę fioletowych kupionych sto lat temu, rosną do dzisiaj, kompletnie nie wiem co to za odmiana.
W każdym razie okazuje się, że u mnie wszystkie ładnie kwitną, więc teraz chcę zakupić kolejne, tym razem w odmianie Astilbe arendsii (zakwitają najwcześniej) i z chińskich (Astilbe chinensis), które zakwitają później. Muszę tylko znaleźć takie, które mają duże kwiatostany
Monika83
2020 10 11 18.48.41

Dołączył: 27 sty 2019
Skąd: Radzymin
Posty: 187
Dodany 16:19, 03 lip 2020
Tawułka Arendsa.
anabuko1
Img 6386

Dołączył: 28 gru 2013
Skąd: chełmskie
Posty: 20404
Dodany 21:50, 24 lip 2020
Moje NN

Ta jest wysoka

a ta niska
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
Monika83
2020 10 11 18.48.41

Dołączył: 27 sty 2019
Skąd: Radzymin
Posty: 187
Dodany 22:04, 24 lip 2020
anabuko1 ta pierwsza na zdj podobna do odmiany purpurkerze
Kasia_B
6d9973ff 62b4 4225 9d10 c8cc70f7ce18

Dołączył: 19 kwi 2020
Posty: 16
Dodany 09:50, 26 lip 2020
Witam, czy przekwitnięte, lekko zmieniające kolor kwiatostany trzeba ściąć, czy zostawić w spokoju? Wpływa to w jakikolwiek sposób na kwitnięcie?
Mam dwumiesięczną tawułkę i jeszczenie do końca wiem jak się z nią obchodzić..
____________________
Kasia_Btrudne początki
Monika83
2020 10 11 18.48.41

Dołączył: 27 sty 2019
Skąd: Radzymin
Posty: 187
Dodany 15:13, 26 lip 2020
Kasia_B Ja przekwitniete kwiatostany ścinam.
Monika83
2020 10 11 18.48.41

Dołączył: 27 sty 2019
Skąd: Radzymin
Posty: 187
Dodany 17:11, 26 lip 2020
Tawułka chińska Superba
Shellka
 nnn

Dołączył: 21 lis 2020
Skąd: na wschód od Wwy
Posty: 6
Dodany 21:49, 21 lis 2020
Witam wszystkich Pilnie potrzebuję porady - na początku listopada zakupiłam kilkanaście kłączy tawułki, a że pierwszy raz mam z nimi do czynienia to nie namyślając się długo wszystkie wsadziłam od razu do gruntu traktując je jak rośliny kupione w doniczkach I moje pytanie-zrobiłam to prawidłowo czy kłącza traktuje się jakoś inaczej? Z góry dziękuję za odpowiedź...
Shellka
 nnn

Dołączył: 21 lis 2020
Skąd: na wschód od Wwy
Posty: 6
Dodany 22:06, 21 lis 2020
Czy nikogo tu nie ma? Martwię się, że tyle roślinek może się zmarnować...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies