Dlatego ja traktuję tulipany jak jednoroczne.
W donice wsadziłam w tym roku byliny i będe miała kasę na tulipany co roku.
Mirko, masz piękną wiosnę. Ciemierniki wysiane w obrzeże wyglądaja genialnie. Na początku myślałam, że zrobiłaś to specjalnie
Widzę, że Vita zaraziła Cię kilkoma perełkami.
Mnie też.
I ja też nie mam zacięcia kolekcjonerskiego, ale chciejstwa
Mirka, piękna Twoja wiosną, tyle kolorów, tylko się cieszyć
Gosia, a jak to robisz? O metodykę tego traktowania mi chodzi
Wiosną usuwasz wszystkie pozostałości po sadzonych w poprzednim sezonie i jesienią sadzisz nowe?
Czy usuwasz, razem z cebulą, kiedy tylko skończą kwitnienie? I jesienią nowe sadzisz?
Mirko, dokładnie takie samo pytanie chciałam Ci zadać. A tu Ewa już zadała.
Moje hortensje co dzień przycinam, bo co dzień jakieś pąki wydają się martwe. Czytam, że radzisz poczekać. Trudno, nie przeczytałam wcześniej i dzisiaj też parę gałązek "poleciało". Szkoda mi tych hortensji bo ich kwiaty bardzo cieszą moje oczy, a kwitną tak długo. Może za rok będzie lepiej.
Ja nie lubię pozostawionych samych liści na rabatach, więc tulipany muszą kwitnąć,
Ciemierniki same się wsiały, nie myślałam że tak ładnie będą tam rosły
Vita zaraża, poza tym bardzo chętnie dzieli się swoimi perełkami, więc jak tu nie skorzystać
Właśnie, te chciejstwa
Bardzo ładny klon Katsura mam 2 szt. Później listki zielenieją aby jesienią zzolknac.
Też podlewam u nas mimo zachmurzonego nieba nic nie padało. Rośliny ledwo wychodzą bo susza. Wiosenne kwiaty już się kończą.
Niezapominajki z żółtymi tulipanami wyglądają bardzo ładnie. Róże ledwo ledwo u mnie. Wszystkie pnace musiałam ściąć zmarzły do wysokości śniegu.
Myślisz że to Katsura? Zgubiłam gdzieś znacznik, i nie pamiętam nazwy
Róże u mnie różnie, część wczoraj docinałam, bo silnie przemarzły, ale właściwie wszystkie odbijają, żadna nie wypadła