Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ranczo Szmaragdowa Dolina

sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 23:13, 06 maj 2015
Udało mi się też kupić nasiona paulowni omszonej

no i posiałam ( pewnie jak wszystko w tym roku z marnym skutkiem) zobaczymy co będzie
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 23:15, 06 maj 2015
Witam Cię u mnie i zaraz wpadnę z rewizytą.
Gardener27
530e9c683a8f6

Dołączył: 20 sty 2014
Skąd: Małopolska
Posty: 13074
Dodany 22:56, 07 maj 2015
Sylwia widzę że masz u siebie liatry Posadziłem je u siebie po raz pierwszy i nie wiem jak się nimi zajmować Proszę powiedz mi coś odnośnie pielęgnacji tych roślin
____________________
Przemek- Życie w wiejskim ogrodzie *** Wizytówka
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 00:25, 08 maj 2015 , edytowany o 00:26, 08 maj 2015
Przemku ja posadziłam rok temu, jak przekwitły przycięłam je na wysokość kolan a jak zaczęły zasychać i żółknąć obcięłam drugi raz tak z 10 cm nad ziemią i na zimę lekko okryłam obłamanymi chryzantemami. A teraz zaczynają wychodzić i już widać, że z każdej jednej jest ok 5 szt, a sadziłam pojedynczo i wyrosły wysokie. U mnie rosną w pełnym słońcu do okoła młodej magnolii.
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 00:29, 08 maj 2015
A zapomniałam, po posadzeniu bardzo długo nie wychodziły, ale jak wyszły to rosły szybko i przerosły maliny, a zawsze wydawało mi się, że rosną tak do kolan, nie wiem czemu?
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 00:40, 08 maj 2015
Nie pisałam Wam jeszcze kochani o mojej ubiegłorocznej przygodzie z zającem, więc nadrabiam zwłaszcza, że historia ma ciąg dalszy w roku obecnym.

Otóż jak założyłam łączkę kwietną obok trawnika i działkę ogrodziliśmy siatką leśną, w trakcie koszenia omal nie rozkosiłam malutkiego zajączka, który ze strachu wypełzł brzuszkiem po ziemi z koniczyny na koszoną właśnie trawę. Znam trochę zwyczaje zajęcy więc w rękawiczkach nasmarowanych świeżo skoszoną trawą przełożyłam go za siatkę, żeby matka miała jak go nakarmić iiiiiiiiiiiiiiiiii po kilku tygodniach jako ogrodnik stwierdziłam, że to był błąd, big mistake, bo zając nauczył się przełazić na działkę przez siatkę. Najpierw przez te niższe mniejsze oczka, a jak się nie zmieścił to podchodził i skakał ledwie się mieszcząc przez wyższe oczko. A na jesieni zamiast koniczyny poobgryzał jesiony, klony nawet tamaryszczka i sumaka. I to nie zjadał roślin bo koniczyny miał dość a drzewka nie bardzo mu smakowały, skracał je tylko w połowie i zostawiał pieniek i resztę odciętą obok. Wrrrrrrrrrrr ile nerwów mnie to kosztowało.
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 00:54, 08 maj 2015
No a wtym roku ja koszę a zając co wieczór kica po działce i się nie boi ani kosiarki, ani moich krzyków, nawet specjalnie nie ucieka tylko sobie kica do siatki co chwilę mi się przyglądając i skacze górnym oczkiem. Jakież było dzisiaj moje zdziwienie gdy kosząc trawę ( a na poziomie warzywnika kosząc zostawiam kilka kostek nie koszonych - taki wzór na trawie daje fajny efekt)i omijając owe kostki omal nie nadepnęłam na maleńkiego zajączka dejawu i to podwójne bo okazało się, że są dwa maluszki !!! Więc znowu eksmitowaałam je za siatkę w wyższą trawkę. Mój zając okazał się samiczką i tak się czuje bezpiecznie, że okociła się bardzo blisko domu. Zobaczymy czy się uchowają bo od jesieni mam dwie baaardzo łowne kotki do walki z plagą myszy i nornic, a mam nadzieję, że i kretem, które łapią wszystko co się rusza i chodzą za mną po całej działce jak psy. Może nie złapią maluchów, ale prawdopodobieństwo jest małe. Ciekawe czy drzewka wytrzymałyby 3 takie przełażące zające, obawiam się, że niestety nie.
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 22:27, 08 maj 2015
Tegoroczne tulipanki sadzone pojedynczo w doniczkach



sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 22:28, 08 maj 2015
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50427
Dodany 22:31, 08 maj 2015
pigwowiec



pierwszy raz zakwitła w tym roku, jeszcze nie widziałam tak wielkich kwiatów każdy płatek był wielkości dłoni



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies