____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Zwykle wysiewy tych warzyw czyniłam po 15 marca. Wszystko zależy od warunków pogodowych.
W tym roku zrobiłam niewielki eksperyment. Nasiona marchewki, szpinaku i pietruszki korzeniowej wysiałam pod koniec jesieni ub. roku. Muszę zajrzeć do warzywnika i sprawdzić, czy coś tam się dzieje.
Powodzenia w wysiewach.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Świety duch...Monia się objawiła. To może oznaczać tylko jedno. Sezon 2026 jest otwarty.
Działam już od kilkunastu dni; godzinkę lub dwie dziennie. Zimowy przestój nieco osłabił moją kondycję i dłuższą pracę uniemożliwia ból kręgosłupa.
Udało mi się odkurzyć pokrytą grysem powierzchnię na froncie. Na rabatach robię tylko wycinki, bez spulchniania gleby. Mam odhaczone przedpłocie i wszystkie rabaty frontowe, a jest ich pięć. Dzisiaj sprzątałam rabatkę na skarpie i wokół studni. Wygrabiłam też solidnie trawiaste ścieżki sąsiadujące z tymi rabatami. Moja jesienna niemoc wciąż mi się odbija czkawką. Sporo wysiłku i czasu kosztuje zebranie kożucha z liści, których nie wygrabiłam jesienią.
Fajny czas jest teraz. Codziennie pojawia się nowa ogrodowa niespodzianka. Dzisiaj były nią pierwsze krokusy. Nie załapały się na zdjęcie, bo zauważyłam je już po sesji zdjęciowej.
Przy okazji dojrzałam pszczółkę buszującą w kwiatach ciemiernika.
Tu już zrobione (ależ pusto!)
A w sezonie jest tak
W sobotę opryskałam kwaśnoluby miksturą Bogdzi. Dzisiaj zlikwidowałam karmnik przy rabacie studziennej. Wygrabiłam z trawnika i rabaty mnóstwo łusek słonecznika i karmy, która zawilgła podczas opadów śniegu i deszczu. Zostawiłam karmnik w sadzie.
Dzisiejszy front robót
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Garażowa, wzdłuż podjazdu- można już zawiesić wzrok na przebiśniegach.
Na podokiennej wzrok przyciągają ranniki.
A tutaj jutrzejszy front robót- cięcie hortensji i usuwanie resztek po hostach na rabacie z zachodniego boku budynku. Ładnie kwitną ciemierniki.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Końca prac porządkowych w ogrodzie ozdobnym nie widać, a tu i warzywnik, i sad domagają się wiosennego zaangażowania. Zwykle już na początku lutego byłam po cięciu drzew w sadzie. W tym roku będzie poślizg. Chciałabym spulchnić ziemię na rabatce z truskawkami, żeby potem rozsypać wokół krzaczków pocięte pędy miskantów. (zbieram je sobie teraz do worków)
W centralnej części ogrodu wciąż burdello.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Dołączam do zachwytów nad pięknymi pierwszymi dniami wiosny w Twoim ogrodzie. Może i pustawo, ale skupmy się na plusach- widać dobrze cokół i rzeźbę (zegar słoneczny?)- w sezonie trzeba nieźle wytężyć wzrok, żeby dojrzeć