Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II

kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 19:23, 16 lut 2020
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Widzę że salonik zmienia kolorki często Też tak lubię

Ja tez, kobiety pewnie tak mają
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 19:30, 16 lut 2020 , edytowany o 19:32, 16 lut 2020
Agania napisał(a)
Ranniczki super ja znalazłam u siebie sztuk 1...ale to już jakiś początek
Gdzie kupił aś czerwonego oczara na takiej wyprzedaży?

W szkółce u siebie na Bieżanowskiej, polecam Ci zaglądnięcie tam w grudniu - są mega wyprzedaże choć i spore sito w roślinach. Oczary wtedy w stanie mało ciekawym więc pewnie się ostały.
Dla porównania czemu cena dobra - moja Pallida kupiłam w 2009r. takiej wielkości jaką miała Sylwia - mały patyczek ok 40-50 cm za ok 25 zł. Tak wyglądała

Teraz - po 10 latach jest taki (fakt, miał kiepskie miejsce):


Ten natomiast (w przecenie oczywiście!) był ,5 raza droższy ale wielkość niemal taka jak moja po 10 latach
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 19:44, 16 lut 2020
Cudowne są początki wiosny - człowiek cieszy się każdym małym kwieciem
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 19:50, 16 lut 2020
Popatrzyłam na fotki oczara - właściwie to przez te lata szału nie było, chyba miejsce mu nie pasowało, przesadziłam go pod koniec 2018r, w lutym 2019r kwitł tak (ledwo widać - za trzmieliną)


A w tym - czyli po roku w tym miejscu gdzie jest teraz tak:
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72429
Dodany 23:36, 17 lut 2020
A ja takiego oczara oddałam sąsiadce, teraz wielki wita mnie jak wyjeżdżam na ulicę. Jest po prostu mega wielki, ale wtedy nie miałam gdzie posadzić
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 16:26, 19 lut 2020
Gardenarium napisał(a)
A ja takiego oczara oddałam sąsiadce, teraz wielki wita mnie jak wyjeżdżam na ulicę. Jest po prostu mega wielki, ale wtedy nie miałam gdzie posadzić


O rany taki wielki rośnie? A ile miał lat?
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 16:37, 19 lut 2020
Dziś akcja ciecie - nie czuje kręgosłupa mimo że panowie byli bo czyściłam rabaty. Jeszcze 2 takie dni i ogród mam gotowy
Cięcia było strasznie dużo
Tuja olbrzymia z frontu została przycięta w kulę, była taka jak dom

Potem wielki żywopłot z przodu (miało już nie byc zmian ale przez odnawianie elewacji i w związku z ty konieczne cięcia będzie bardzo duza zmiana

Potem trzeba było zająć sie tym buszem
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 16:55, 19 lut 2020
Zmiana jest duża, może wydawać sie przesadą ale ja wiem z jaką prędkością te drzewa odbudowują koronę, zwłaszcza wierzba
przed

po


Reszty przyciętych drzew - było jeszcze 11 szt juz nie fociłam, może przy okazji gdzieś będą...
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 17:06, 19 lut 2020
Przedwiośnie - już większości wysprzątane, można pokazywać
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 17400
Dodany 18:04, 19 lut 2020


Ładnie mi ranniki wzeszły w japońcu sadzone w ubiegłym roku
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies