Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nalewki nie tylko wg Babuni pestki

yolka
Img 0609

Dołączył: 08 mar 2013
Skąd: Kujawy
Posty: 9443
Dodany 22:35, 10 gru 2016
Fb nie mam, a u Margetytki bywam, jej miskanta nawet wstawiłam u siebie - za zgodą i z opisem

Nalewkowy wątek to strzał w 10
____________________
Ogród z widokiem na jezioro
pestka56

Dołączył: 17 sie 2016
Skąd: między Górą Kalwarią a Piasecznem
Posty: 2422
Dodany 22:55, 10 gru 2016
jolanka napisał(a)
Ale fajny wątek. Przez cale swoje dorosłe życie, a troche tego juz jest niestety, nie robiłam nalewek ani niczego procentowego.
Kiedy zamieszkaliśmy w nowym domu - 4 lata temu, zachciało mi się Robię drugi rok i chyba są dobre Podoba mi się ta bożonarodzeniowa ale to nie na ten rok bo za mało czasu. Postaram się umieścić swoje przepisy

Orzechówka jest baaardzo skutecznym lekarstwem. Nie wierzyłam aż dopadło mnie "żołądkowo: i spróbowałam. Dobre to w smaku nie było ale....jak ręką odjął.


Jolanko, wstawiaj czym prędzej a orzechówka doprawiona po mojemu śliwkami suszonymi jest łagodniejsza w smaku.

Ja też zaczęłam robić nalewki i w ogóle przetwory dopiero jak wyniosłam się na wieś. Najpierw były te z owoców, które mam w ogrodzie.
____________________
Kasia
Margerytka40
P6280133

Dołączył: 12 lip 2016
Skąd: woj . łódzkie
Posty: 4647
Dodany 08:38, 11 gru 2016
Fajny wątek i fajne przepisy . Z pewnością jakieś wypróbuję
____________________
ASIA-Ogród w remoncie
Dodany 18:45, 11 gru 2016 , edytowany o 18:49, 11 gru 2016
Pestka wielkie dziękuję za super przepisy nalewkowe.
Robimy sporo nalewek Na pewno wypróbujemy przepisy Twojej Babuni.

A to nasze nalewki





pestka56

Dołączył: 17 sie 2016
Skąd: między Górą Kalwarią a Piasecznem
Posty: 2422
Dodany 18:59, 11 gru 2016
Aniaa, podziel się przepisami, proszę

Śliwowicę robiła moja mama, ale nie zapisała a ja chętnie bym też robiła.
Miodownik brzmi niezwykle interesująco
A Cytrynówka to byłby już kolejny przepis. Można zacząć porównywać
____________________
Kasia
Dodany 19:09, 11 gru 2016
Kasiu jak wrócę do domu przed Świętami to podam przepisy.Robiłam pigwówkę,cytrynówkę,śliwkówkę,pomarańczówkę,bożonarodzeniówkę,miętówkę i miodownik (miodówkę).
pestka56

Dołączył: 17 sie 2016
Skąd: między Górą Kalwarią a Piasecznem
Posty: 2422
Dodany 19:12, 11 gru 2016
Nie zapomnij
____________________
Kasia
Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 4119
Dodany 19:18, 11 gru 2016 , edytowany o 20:37, 11 gru 2016
Oooo super wątek. Ja też nalewkowa jestem i chętnie swoje 3 grosze dorzucę...

Nalewka jeżynowa
 1kg jeżyn
 alkohol (ja zawsze mieszam 1 szklankę spirytusu + ½ szklanki przegotowanej zimnej wody)
 ½ kg cukru

Zaczynamy od wyparzenia dużego słoja (5 litrów) wrzątkiem. Do słoja wrzucamy jeżyny i przesypujemy cukrem. Szczelnie zamykamy słój i odstawiamy na 10 dni w chłodne miejsce (w ciepłym miejscu zrobi się wino). Dla atrakcji co dwa dni bierzemy słój w ręce i bawimy się w barmana – wstrząsamy, a nie mieszamy. Celem tej zabawy jest przemieszanie cukru z owocami.
Po 10 dniach wlewamy alkohol. Odstawić na kolejne 10 dni co parę dni potrząsając słojem aby cukier dobrze się wymieszał. Po tym czasie nalewkę zlewamy przez sito do słoja, jeżyny dobrze rozgniatamy i odciskamy sok przez gazę, następnie całość odstawiamy na tydzień do sklarowania. Po tygodniu nalewkę przecedzamy przez drobniutkie sitko, rozlewamy do butelek i wstawiamy w chłodne miejsce najlepiej na 6 miesięcy…ha ha jeśli wytrzymamy…

____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 4119
Dodany 19:19, 11 gru 2016 , edytowany o 20:43, 11 gru 2016
Genialna nalewka do przygotowania nawet zimą gdy na krzaczkach w ogródku nie ma już żadnych owocków.

Nalewka "3 cytrusy"
 1 grejpfrut
 2 pomarańcze (ewentualnie 4 mandarynki)
 3 cytryny
 alkohol (u mnie, wspomniane już wcześniej, 1 szklanka spirytusu + ½ szklanki przegotowanej zimnej wody)
 ½ kg cukru
 kilka goździków

Cytrusy umyć w ciepłej wodzie i osuszyć. Skórkę obrać z owoców jak najcieniej – odkrawając biały miąższ, który należy także zdjąć z owoców i wyrzucić. Owoce i skórki pokroić w cienkie plastry pozbywając się przy tym pestek, dodać goździki oraz cukier. Całość zalać alkoholem w słoju 5 litrowym i odstawić na 2 tygodnie w ciepłe miejsce, następnie przefiltrować, namoczone alkoholem plastry odcisnąć np. przez gazę, po czym przepuścić przez filtr do kawy lub drobniutkie sitko. Gotową nalewkę rozlewamy do butelek i … można częstować gości.
____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 4119
Dodany 19:19, 11 gru 2016
Najlepsza na świecie nalewka !!! Nie ma pyszniejszej…przynajmniej mojej skromnej osobie za żywota mego nie dane było trunkować i smakować nic cudowniejszego.

Nalewka z derenia, czyli po prostu dereniówka
 1kg owoców derenia (muszą być przemrożone, ja 2 tygodnie wcześniej wkładam do zamrażalnika)
 alkohol (1 szklanka spirytusu + ½ szklanki przegotowanej zimnej wody)
 1 kg cukru

Rozmrożone owoce zalać w słoju alkoholem. Słój zamknąć i postawić w ciepłe miejsce na miesiąc, co 2-3 dni wstrząsając. Następnie owoce w słoju zasypać cukrem i znowu postawić w ciepłym miejscu, co kilka dni wstrząsając, aż cały cukier się rozpuści (ok. miesiąca). Całość przefiltrować przez gazę i zostawić na tydzień do sklarowania. Rozlać do butelek, postawić w piwnicy i zapomnieć na kilka miesięcy.
____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies