Narsilia, edi75, mrokasia szałwie dziękują. Zauważyłam, że kolory fiolet i róż zaczynają się mieszać między sobą, ale w sumie mi to nie przeszkadza.
Mrokasia to szałwie przesadzane w zeszlym roku. Na wiosnę robiłam parę roszad i te z tego roku też nie wyglądają najlepiej, część też zanikła. Muszą zawsze swoje odchorować. Raz jest lepiej raz gorzej. Ale jak już się zadomowią to szaleją.
Kasya, raz w miesiącu biorę dzieciaki i wyrywamy chwasty, ale szybko idzie, bo to piasek. Warto było ją zrobić.
Nie zauważyłam też by koty w. niej grzebał, nie widzę kup jak przegrzebuję piasek.
____________________
Ania
Ogród z plażą okolice Wrocławia
Wizytówka