Witaj Viola. Ale u Ciebie kolorowo. Widzę, że zniszczyły Ci się Coniki. U mnie też padły, to chyba przędziorki. Mamy chyba podobną sytuację z tujami książkowymi. U mnie corocznie wiosną podmarzają.
Ewa to nie Coniki. U mnie cały czas remont ogrodu i to są cisy przesadzane wczesną wiosną. Cały czas jeszcze mam nadzieję, że się zazielenią. W każdym razie jeszcze ich nie wywalam, poczekam do przyszłego roku.
Wiola tytuł wątku masz bardzo zgodny z tym co widać na rabatach. Pięknie i kolorowo i faktycznie kwiatków moc.
Miło popatrzeć a jeszcze milej zapewne by było pospacerować wśród tylu kwiatów.
Dojrzałam pelargonie na obwódce. Czy je kupujesz co roku czy umiesz sobie przechować sadzonki?