Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Salvia - szałwia

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70653
Dodany 09:00, 17 gru 2012
A to inne moje szałwie z Polski, są bardziej kompaktowe









Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70653
Slawko
5115085c060033d7552ca4a23fd394c0

Dołączył: 27 wrz 2012
Skąd: woj. śląskie
Posty: 1366
Dodany 10:31, 17 gru 2012
Ślicznie komponuje się u Ciebie Danusiu z naparstnicą Ciekawe czy tą odmianę można pozyskać w Polsce, skoro mówisz, że przywiozłaś ją z Anglii
____________________
Slawko I ja podzielę się z Wami moim ogrodem *** naturalisticgardenart.blogspot.com *** Wizytówka
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70653
Dodany 14:46, 17 gru 2012
Ja kupiłam w Anglii, ale poszukaj w necie po sklepach internetowych.
MartaGreen

Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 9
Dodany 11:55, 10 sty 2013
Witam,
mam pytanie odnośnie długowieczności szałwi omszonej. Ile lat będzie rosła na stanowisku po posadzeniu. Jak długo trzeba czekać na kiełkowanie z nasion?
Jak sprawdzi się Salvia nemorosa na dużej powierzchni ok 500m2 jako roślina okrywowa? czy poradzi sobie z zagłuszeniem chwastów? Czy jest wystarczająco mrozoodporna jak na stosowanie w otwartej przestrzeni? Jak wygląda zimą - chodzi o uniknięcie bardzo szpetnego wyglądu gdy nie będzie pokrywy śnieżnej - ponieważ jak wspomniałam rabata będzie dość spora. Czy ogólnie szałwia jest kłopotliwa w utrzymaniu (czy poza zalecanym przycięciem po przekwitnięciu należy ją ściąć po zimie)?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49966
Dodany 23:16, 10 sty 2013
O długowieczności niewiele wiem, ale myślę, że kilka lat na pewno - potem jakby wyłysiała w środku to zawsze można ją podzielić

Pamiętam, że jak ją wysiałem to na siewki nie musiałem długo czekać, jednak gdzieś mi wyginęły...

Jako roślina okrywowa to nie bardzo....Ona tylko przez pewien czas jest ładna, potem już nie - o wiele lepsze będą inne rośliny okrywowe. Chwasty na pewno się przez nią przebiją. Szałwie są odporne na mróz, jednak jeśli nie chcesz, żeby szpeciła zimą trzeba ją wyciąć. A współczuję wyciąć 500 mkw badylków. Szałwia może zachorować też na mączniaka i przez to bardzo traci na atrakcyjności.
dajana
Resize 600 600 1 text dajana100  8

Dołączył: 23 sty 2011
Skąd: małoplska
Posty: 3714
Dodany 23:26, 10 sty 2013
Sebek napisał(a)
O długowieczności niewiele wiem, ale myślę, że kilka lat na pewno - potem jakby wyłysiała w środku to zawsze można ją podzielić

Pamiętam, że jak ją wysiałem to na siewki nie musiałem długo czekać, jednak gdzieś mi wyginęły...

Jako roślina okrywowa to nie bardzo....Ona tylko przez pewien czas jest ładna, potem już nie - o wiele lepsze będą inne rośliny okrywowe. Chwasty na pewno się przez nią przebiją. Szałwie są odporne na mróz, jednak jeśli nie chcesz, żeby szpeciła zimą trzeba ją wyciąć. A współczuję wyciąć 500 mkw badylków. Szałwia może zachorować też na mączniaka i przez to bardzo traci na atrakcyjności.


Jako okrywowa roslina są dobre Bodziszki ,,jest wiele odmian ,wysokie ,niższe, te niskie są własnie odpowiednie .i maja różne kolory kwiecia To tez jest fajne bo nie kazdy kolor nam odpowiada .Przy Bodziszkach chwasty nie mają szans
____________________
Czarodziejskie miejsce na ogród dajany[częśćII]
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70653
Dodany 11:38, 11 sty 2013
MartaGreen napisał(a)
Witam,
mam pytanie odnośnie długowieczności szałwi omszonej. Ile lat będzie rosła na stanowisku po posadzeniu. Jak długo trzeba czekać na kiełkowanie z nasion?
Jak sprawdzi się Salvia nemorosa na dużej powierzchni ok 500m2 jako roślina okrywowa? czy poradzi sobie z zagłuszeniem chwastów? Czy jest wystarczająco mrozoodporna jak na stosowanie w otwartej przestrzeni? Jak wygląda zimą - chodzi o uniknięcie bardzo szpetnego wyglądu gdy nie będzie pokrywy śnieżnej - ponieważ jak wspomniałam rabata będzie dość spora. Czy ogólnie szałwia jest kłopotliwa w utrzymaniu (czy poza zalecanym przycięciem po przekwitnięciu należy ją ściąć po zimie)?

Z góry dziękuję za odpowiedź.


Na wszystkie pytania odpowiedział Sebek, długowieczność ? - kilka lat, potem oddzielasz zewnętrzne fragmenty kępy i sadzisz.

Jako roślina okrywowa nie nadaje się. W Anglii widziałam takie połacie tej szałwii na rabatach, ale 500 m to przesada, a zimą goła ziemia. Poza tym trzeba ją po kwitnięciu ciągle ścinać, więc to by było nie do ogarnięcia.






A dlaczego chcesz 500 m tylko jednym gatunkiem obsadzić? Zrób rabatę preriową, to też zależy jakie stanowisko to jest czy suche i słoneczne czy umiarkowane?

Rabaty w stylu Pieta Oudolfa
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70653
Dodany 11:41, 11 sty 2013
Jest nawet jakiś plan nasadzeń
MartaGreen

Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 9
Dodany 14:25, 11 sty 2013
Dzięki wszystkim za odpowiedzi - wszystko wezmę pod uwagę.

Pozdrowienia
MG
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies