Dużo później były kanty przy grabowym, które jeszcze nie są skończone, ale będą. Została mi część długości po drugiej stronie, a potem ściółka z kompostu, obornika i zrąbęk.
Uporządkowaliśmy wreszcie jagodnik. Porzeczki, maliny, truskawki i poziomki w jednym miejscu. Powyrywane chwasty, wyściółkowane jeszcze tylko trzeba rozłożyć linię nawadniającą. Już wszystko kupione.
A to działania mojej synowej. Eksperymentujemy
Miała być kwietna łąka ale z powodu suszy w kwietniu nie mogłam się zebrać. No to jest cebula i coś tam jeszcze. Renia zarządza.
Takiego lilaka mam jeden krzak, on ma takie podłużne kwiatostany. U mnie zaczęły kwitnąć orliki, z których bardzo się cieszę. Ty masz jeszcze orliki, czy zaniechałaś ich uprawy.
Posadziłam moje nowe drzewko. Będzie otwierało przejście do sadu.
Mam taki plan, przedłużyć teren ogrodu o stary sad. Zlikwidować w tym miejscu siatkę.
W sadzie rosną orzechy włoskie, stare jabłonie i grusze. Jest też z samosiejek wiśniowy zakątek. To wszystko było zarośnięte. Nie mieliśmy czasu zadbać o całość. Mąż w zeszłym roku trochę porządkował. Powycinał uschnięte drzewa podcinał gałęzie gdzie było można. Może skończymy w tym sezonie i będzie piekna trasa spacerowa.
Czy mozecie doradzoc co sie dzieje z moja salata i kapusta? Czy to jakies szkodniki? Czy moze wina deszczu lub przemarzlo? Jak sobie z tym poradzic? Załączam zdjecia p
Podglądam ogrodowisko bardzo często, ale nie starcza mi na tyle czasu, żeby na bieżące relacjonować życie mojego ogrodu…a może brakuje zacięcia. Na bieżąco wolę ogród realnie a nie wirtualnie, natomiast nie da się zaprzeczyć, że po czasie miło jest wrócić i zobaczyć jak było, ile się zmieniło, ile urosło i ile pracy włożyliśmy.
Wydawało się, że sezon 2020 zacznie się wcześnie i my też wcześnie zaczęliśmy: wertykulacja, aeracja zdziałana w pocie czoła przez M już w lutym. do mnie należały kanty, uwielbiam je robić chociaż jak kończę, to rąk nie czuję.
Jest za mały na wszystkie chciejstwa, a za duży jak trzeba w nim robić. 12 arów ma cała działka. Dziękuję za miłe słowa, cieszę się, ze Ci się u mnie podoba.
Nie widziałaś jeszcze wszystkich moich orlików, jeszcze nie wszystkie zakwitły. Może i dobrze, bo kwitnienie rozciągnie się w czasie. Całkiem białe też mam.
Fajnie, że spodobały Ci się nasadzenia w glinianych donicach. Po zimie nie wyglądają najlepiej, ale za miesiąc nabiorą masy.
Zdjęcia obłędne,ech
Chyba muszę zainwestować w nowy aparat, bo nijak takie piękne zdjęcie mi wyjść nie chcą
Powiedz proszę, co to za roślina na zdjęciu cytowanym,mam też taką. Prawdopodobnie od Ciebie odgapiłam i sobie sprawiłam,a teraz nie wiem co to
Odnośnie ośmiału,nie wiedziałam,że dopiero na wiosnę jest tak piękny.Mam go pierwszy raz,latem za bardzo mnie nie zachwycił, ale teraz nie mogę się napatrzeć na te ślicznie wybarwione roślinki.Szkoda tylko,że w wazonie więdnie od razu.
Czy on nie nadaje się do bukietów ?
Ps. możesz zdradzić,jakim aparatem robisz te fantastyczne zdjęcia ?