Elewacja jest idealnie taka jaką chciałam Effcia
Niestety komina i dachu my nie wybieraliśmy... nie podoba na się ta kolorystyka, ale za ileś lat mamy plan na wymianę dachu i komina na antracyt
No takiej fotki jeszcze nie było
Dzięki za pochwały
Jeszcze lubię to ujęcie...
Tam gdzie zaznaczone będzie przyszły taras
Madziulka te niebieskie szafirki nie do zajechania, szybko się rozmnażają, z tymi zielonymi to inna bajka, oj nie chcą w takim tempie przyrastać niestety, a chętnie bym ich miała więcej...
a tu brunerka w zbliżeniu... jak będziesz chciała, to siewki mam
Kasiu
porządek jak w pudełeczku powiadasz
aż tak dobrze ,to nie jest ,ale powolutku porządkuję -...mam dziwny charakter -bałagan doprowadza mnie do szewskiej pasji ….. nie jest to dobre niestety
bo czasem padam na pysk ,ale póki nie zrobię ,tego co sobie postanowiłam,to nie siądę
for you -
ja sprzątam ,eM bałagani prace nad podestem trwają
tu nie wiem co zrobić -czy dać płyty z chodnika do podestu ,czy po prostu posiać trawę
Buziaki
Córka mu kupuje specjalną mąkę na pizzę. I za każdym razem ma cienkie ciasto, nie takie jak buła.
Zbyszku, deszcz był w planie, przesunęła się godzina. A my już byliśmy na wylocie.
Nam nic nie jest. To było tylko 50 metrów do samochodu. Zdążyliśmy na czas.
Udało się w dobrym czasie posadzić i selery i por, i sprawdzić, że wzeszła marchew i buraczki. Następnym kursem wystawię dalie w donicach na pole, w szklarni luźniej będzie.
Kasiu dziękuję Kochana
u mnie też dziś troszkę popadało …..ale nie za dużo ….
miałam ambitne plany walki dalszej z perzem ,ale niestety moje siły odmówiły mi posłuszeństwa …..więc lajtowo-powymieniałam dekoracje w donicach na tarasie ( z własnych sadzonek wszystko ),poplewiłam ścieżkę między skrzyniami ….i tyle ….
czasem trzeba odpocząć -jutro też wolne ,to myślę ,że dojdę do siebie
teraz zaplanowałam ,że maksymalnie będę odchwaszczać po 2,5-do 3m ( jak przęsło w płocie ) ….zostało mi około 40 metrów ….trochę mi zejdzie
Buziaki
Tarcia
wiesz jaki ja mam problem z zapamiętaniem nazw roślin już sobie obiecałam ,że założę zeszyt i co …..zeszyt założony ,ale nie pamiętam nazw ,żeby zapisać -te co pamiętam ,to podpisuję
ale jest taki wątek Jana -On ma bardzo dużą kolekcję klonów i podpisuje nazwy
zobacz jakie tam są cudne …..ja wszystkie klony uwielbiam https://www.ogrodowisko.pl/watek/4993-chashitsu-herbaciarnia-japonska-ogrod-trojkatny?page=128
Świerk -to zwykły ,chyba glauca -na pewno nie ma białych przyrostów -a szkoda
a Judaszek -kupiłam tyci patyczek z podpisem Judaszowiec kanadyjski i tyle
klony .....ten ,to na pewno Shirazz
tu na pierwszym planie dissectum,póżniej shirazz i najwyżej dissectum garnet….a najbardziej w tle ,to chyba Buterfly,....
ten ,to Shirasawy
mam jeszcze kilka ,ale ich nazw nie pamiętam -muszę pogrzebać w szufladce ,może chociaż karteczki się uchowały