Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 23:25, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Roz niewiele bedzie teraz kwitlo lub kwitnie. M.in. Eden, Rhapsody. Lady Emma zostala z jedynym wyzartym pakiem
Kiedyś będzie tu ogród 23:24, 11 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15252
Do góry
anka_ napisał(a)
Kaśka ale mnie wystraszyłaś. Czytam i strach w oczach... przegląd wstawionych fotek... kurczę, gdzie ja zdjęcie eMa wstawiłam... i to jeszcze na kolanach.... Aż do mnie dotarło. No, te Facet skończył niedawno roczek.
Bobra widziałam i tak żałowałam ze aparatu brak. Ale w stawie kopią norę, ręce opadają.
W oczku narobiły bałaganu, ale na szczęście wszystkie roślinki żyją.











Anka czy ja dobrze rozumię, że bobry się kąpią w twoim oczku? To jakiś horror masz.
Na ostatniej focie stado kijanek. Roślinki ładnie wychodzą,, ale widzę, że masz glony nitkowe w wodzie. Czy ty siejesz jęczmiń? Jeśli tak to włóż słomy jęczmiennej do worka i kamienie aby obciążyć i włóż do oczka pozbędziesz się glonów. Lub jak masz szyszki z olchy tak samo działają. Dobry jest też torf kwaśny kupisz w sklepie ogrodniczym.
Jak potrzebujesz wiedzy to napisz doradzę.
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 23:20, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Drugi z powojnikow gorskich, grandiflora. Nizej porownanie z tym zwyczajnym, myleen. Jest duzo wiekszy, kwitnie pozniej, praktycznie nie pachnie. NIzej porownanie wielkosci. Widzialam, ze uratowal sie trzeci jeszcze, ale to malenstwo, wiec pewnie za rok pokazeNie wiem, czy to Marjorie’ czy Broughton Star. Myleen szalal w kwietniu.



Ogrodowe marzenie Mrokasi 23:14, 11 maj 2020


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
mrokasia napisał(a)


Wiesz co, w zasadzie jedno i drugie... Sama zobacz:
Jak moim cisom przysychały końce igieł to mi Toszka kazała dziur pod nimi szukać.
I te dziury tam były.
Może problem z serbami może być podobny.
Tutaj o moich cisach...
https://www.ogrodowisko.pl/watek/7314-choroby-i-szkodniki-cisow-cis-taxus?page=15&post_4
Kiedyś będzie tu ogród 23:11, 11 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15252
Do góry
anka_ napisał(a)
Ewo te dęby kupiłam właśnie ze względu na większą ponoć odporność na mączniaka. Jak będzie zobaczymy, bo narazie to one u mnie pierwszy sezon. Kolorki mają zachwycające.

Zdjęcie z dzisiaj


Columnare jak najbardziej polecam, cudownie (choć każdy trochę inaczej) się przebarwiają i długo trzymają liście.





Anka witam

Ostatnio byłam u ciebie w październiku tak mnie wyrzuciło w te strony.
Jak wiesz mam już 2 sezony teraz 3 nie mają mączniaka. Ale trzeba uważać w zeszłym roku u mnie jeden miał jakieś dziwne czarne mszyce takie upuchnięte.
Opryskałam i po krzyku.
Normalne dęby które najlepiej bym wywaliła mam 3 sztuki obsypane mączniakiem od tego łapią też winogrona. EM powiedział że więcej na wieś nie przyjedzie coś musze wymyśleć aby je usunąć. Mam też lipy które łapią co chwilę jakieś robactwo.

Jak chcesz jeszcze wąskiego dęba i pięknie rosnącego to kup sobie dęba Monumenta można kupić u Szmitów bo to oni są wyhodowali tego dęba. Mają szkółki w Warszawie gdzie dostarczają albo mogą przy okazji innego towaru dostarczyć. Trzeba do nich przedzwonić może jutro przedzwonię bo chętnie bym też jeszcze 2 szt kupiła. Szybko rośnie, ma bardzo długie lśniące zdrowe liście.

Teraz odnośnie oczka Anka nie wiem, kupowałam w Wawie na Pradze jest sklep z roślinami do oczek. Pani mi poleciła i kupiłam są w różnych cenach nie opłaca się kupować dużych karp bo kupiłam zaledwie 3 szt w 2014 r. i widzisz ile tego mam w oczku. Od stukać nie chorują i ładnie kwitną. Mogą rosnąć nawet na gl. 1 m, ale na początku daj na wyższy stopień a na następny jak się zaaklimatyzują wiosną niżej. Włóż też do oczka irysy żółte. Dęba jak znajdę fotkę to pokażę dam znać.

Czekam na otwarcie oczka

Pozdrawiam
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 23:09, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
THalicrum, juz niedlugo. Maliny zreszta tez
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 22:56, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Brunery wydaja sie miec rozne odcienie blekitu. Byc moze jak sie zadomowia, beda takie same. Chodzi za mna taka o bialych kwiatach jescze.
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 22:53, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Podzizelilam paprocie, wiec malo ktora uchowala sie w stanie do zdjecia
A slimory jak widac grasuja. Dopiero poczatek sezonu
Tajemniczy Ogród 22:51, 11 maj 2020


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Może masz rację, ale zobacz jak bardzo oblepiony był mój klonik...trudno, niech szukają pożywienia na innych roślinach. Zostawiłam im mszyce na czarnej porzeczce na pożarcie

Ogród Basi 22:50, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry


Tuje, rosnące w donicach na tarasie uschły po zimie. Teraz rosną tu cisy. Mam nadzieję, że będą rosły dobrze. Chciałabym je ciąć w stożki.

Miłkowo - sezon 2016-2022 22:50, 11 maj 2020


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20295
Do góry
Milka napisał(a)
tu też Rubens, ale zamiast moc na kratce, polazł na dach





Nie wiem, jak to się stało, ale przegapiłam powstawanie tego kącika. Przepiękny jest
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 22:50, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Euphorbie, niektore
Ogród Basi 22:48, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry




W głębi, w skrzynkach stoją cisy, które mają być posadzone jako obwódka wokół trawnika.



Nowa ścieżka z płyt prowadząca do kompostownika.

Ogród Basi 22:43, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry






Ogród Basi 22:41, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry


Poziomki już kwitną. Żeby tylko było ciepło to byłyby wkrótce.





W głębi kwitnie fortegilla. Cudnie pachniała wczoraj gdy było ciepło.

Ogród Basi 22:38, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry






Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 22:36, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
TYl ogrodu to inna bajka. Work in progress.
Zima tegoroczna okazala sie dosc malofortunna, wiatry polamaly co sie dalo, lacznie ze sciagnieciem foliaka, wszystko generalnie fruwalo. Pozniej wszystko zaczelo chorowac lub zostawalo pozarte zanim zdazylam sie obrocic Najgorzej oberwaly roze.
Takze od mrozu w kwietniu. Bywa i tak. Cielam wiekszosc na krotko w polowie kwietnia, chociaz mialy byly juz spore i zapaczkowane.

Trudno sie mowi

Orliki u mnie rosna tylko takie, ktore sie samodzielnie wysieja, przyroda ma lepsza reke I oczywiscie te, ktore nie zostana pozarte doszczetnie. Z 6 zakwitly tylko 3, pozostale chyba juz nie zdaza, odrastaja powolutku.
Ogród Basi 22:36, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry



Do tych wiader zlewamy "szarą wodę" zebraną z całego dnia. Trzecie wiadro stoi w spiżarce. Jesteśmy zadowoleni, zbieramy dziennie 3 wiadra po 20 litrów.



Jeszcze siedzą zajączki na grzejnikach. Ciepło mają więc sobie siedzą.



Cd bajzlu po obwódce.

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 22:28, 11 maj 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Ogród Basi 22:26, 11 maj 2020


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10949
Do góry
Przekwitająca kalina.





W głębi kwitnąca kalina sztywnolistna.




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies