ściąganie darni jakoś idzie został kawałek który mam nadzieję ida mi się dzisiaj ogarnąć, roślinki małe ledwo się zbierają mam nadzieję że do lata i im się to uda
Izo pomagam ile mogę , Justyna wrócila do pracy, mam wnuczkę pod swoja opieką ,od czasu do czasu obiadek ugotuję dla wszystkich ,wnusia ma 4,5 roku to i edukacją przedszkolną muszę się zająć...i tak czas leci.Układam sobie życie po malutku
Też tak mam zawsze się śmieję, że przekopałam w nim dużo problemów i trosk, jak złapię doła to najlepiej pójść do ogrodu wracam do domu zmęczona ale już w lepszym humorze.
Też zbyt często nie jestem z siebie zadowolona ma takie miejsca gdzie zmieniałam już milion razy i ciągle dalej przekopuję. Ale cieszę się, że go mam zwłaszcza teraz kiedy przyszło siedzieć w domu praca w ogrodzie zdecydowanie robi lepiej niż słuchanie telewizji czy radio.
Cieszmy się ,że je mamy i róbmy swoje
Haniu córka ma rękę do roślin, czy to geny dobre odziedziczyla ...być może?Teraz jak połączymy siły to może coś ładnego nam wyjdzie.Poszerzymy rabaty ,dopracujemy szczególy bedzie OK
No ja to się całkiem nie znam, ale skoro dokładnie przeczytałam to się wypowiem.
Podoba mi się pomysł podniesienia, podoba mi się projekt nr 1. Po prawej stronie nie robiłabym tego symetrycznego wcięcia, poprowadziłabym prosto. Ten katafalk z tyłu nie bardzo mi się widzi. Może jeden poziom, ale wyższy, na dwie belki od razu czyli 25 cm?
jęzor tak zrobiły
masa została pokryta takim preparatem, co nadaje powłokę satyny i połysk
do środka można by kwiat z donicą dać, ale boję się aby nie zniszczyć
napracowały się
chyba tam dam jednak, jakoś zabezpieczę, wybiorę roślinę o niebieskim kwieciu, może lobelia