Dzień dobry po świętach Trochę odespałam, odpoczęłam ale cieszę się, że już po.
Żeby jeszcze wrócił normalny tryb życia byłabym przeszczęśliwa
Z małych radości ...popadało trochę. Nie tyle ile potrzeba, ale kurz spłukało i trochę nawilżyło liście. Pierwsza burza, a raczej dwie za nami. Jak jak kocham wiosenne burze. Pełne słońce, kolorowe chmury i ciepły deszcz. Taki właśnie był Poniedziałek Wielkanocny
Dzisiaj od rana świeci słońce, ale na niebie jest trochę chmurek, no i temperatura niższa niż do tej pory.
Wiosna w pełni
jeszcze ciut mi zostało do cięcia, ale już żywopłot
trudno się zabrać, bo tulipany są tam, a jak szmatę położę, to je połamię
w końcu molinie odpaliły, ale część mizernie, mrozy jednak uszkodziły
Nie da się...
99% pachnie obłędnie
Zwróć uwagę na hiacyntowe, koreańskie, prestoniae ... są większe niż drobnolistne, obłędnie pachną i maja ładne liście a do tego często się przebarwiają
W donicach na tarasie mam lilaki ottawski Helen ... to był dobry wybór, obłędny zapach i są nieduże
te papuzie tulipany jakoś muszę spod róż wyciągnąć, bo ładne
pełno siewek łubinu
niech podrosną i przeniosę w dobre miejsca, bo sieją się co najmniej w dziwacznych
tu siewki ubiegłoroczne
powinny zakwitnąć, ciekawe jakie kolory tym razem
wyszło słonko, śnieg skończył
te Elaty tez powinnam stąd wyciągnąć, ale kilka prób i się nie da, tak korzenie róż i cedrów je trzymają
Grażynko dzięki za odwiedziny.
A to ciekawe, bo widziałam koło cmentarza w Bolkowie przy domach magnolie, i w innych miejscach, może jakieś stare odmiany.
ruszył miłorząb Mariken
przestałam go ciąć
od razu większa kulka
i lepiej rośnie
Dla mnie podlewanie nużące, bo stale jak stoję z wężem, dumam co bym innego zrobiła i ile nie lejesz, efekt marny, chyba że na całą noc się zostawi. No ale koszty.
Pozdrawiam i jai deszczu życzę
w donicy zaczęła kocimiętka
a na rabatach samosiejki niezapominajki
U mnie popadało, ale też bardzo się ochłodziło, z 23 na 7.
Dziwna ta pogoda, nadal ogrzewanie chodzi, a to połowa kwietnia.
Ta susza jest niepokojąca, co to dalej będzie...
Dzięki Kasiu
ruszają kolejne żagwiny, sporo psy zdeptały, no i nawet im susza nie bardzo służy
tulipanowiec ruszył, fajne te pierwsze listki
Rabata od południowej strony ale zasłonięta przez thuje, potem judaszowiec i grujecznik oraz brzozy w narożniku wymagała przebudowy, która rozpoczęłam dwa lata temu, coś mi wolno idzie. Dużo światłolubnych bylin już stamtąd zabrałam, teraz czas na uzupełnianie dziur. Paprocie, bodziszki, ciemierniki, hosty, tiarelle, przylaszczki i sporo innego drobiazgu już rośnie, jesienią uzupełniłam narcyzami.
Tu za szklarenką, przycięte nisko bukietówki do obserwacji w sezonie i ewentualnie do przesadzenia jesienią
Oglądałaś pierwszy odcinek Mai w ogrodzie w tym sezonie? Awangardowy ogród pod Poznaniem.
Facet miał tęgosz mocny ze stipą. I tak mi się nasunęło, że jakbyś między te jukki stipy posadziłą, to będzie pe tar da !
Jak mi się to podświetlenie grabów podoba!!! To solary czy elektryka?