Mój azyl na wichrowym wzgórzu
23:19, 29 kwi 2020
Każda pora roku jest ważna i trzeba o każdej pomyśleć. Albo chociaż zadbać o daną porę w miejscach gdzie się wówczas najwięcej czasu spędza lub ogląda prze okna.
Ja jestem bardzo konsekwentna co do kolorystki.
Przed wejściem do domu dominuje zieleń. Klon wypuszcza listki.
Przesadziłam tu ciemierniki, dodałam hosty, które miałam od Madzi z Ogrodu z Wilkiem i kokoryczkę od Sylwii z Rancza szmaragdowa dolina. Na wiosnę kwitną tu przebiśniegi, teraz zaczynają zielone szafirki. Potem pod klonem będzie hakonka zielona.