Zbyszku, dziękuję w imieniu córki.
Dla wszystkich nas ważne miejsce skąd się rodzina wywodzi.
W młodości niezbyt doceniane, czym dalej w lata,
tym bardziej nostalgia przychodzi.
Historia kołem się toczy, przesuwa granice, odbiera majątki,
ale do końca życia dbamy o nasze rodzinne pamiątki.
Nie ważne, Krakus, Kujawiak, czy Ślązak,
każdemu miła jest chatka,
Gdzie się urodził, i gdzie pacierza uczyła go własna matka.
Nie zapominajcie o swych albumach, dziś zostawionych w ukryciu.
Tyle naszego, co przypomnimy, w naszym chaosie, w tym życiu!