Witaj Danuś przepięknie u Ciebie achhhhhh u mnie bergenie tez cudne ,ale daleko im do kwitnienia, zimno znowu jest ale deszczyk mży to bardzo dobrze ,wiosna wybuchnie na całego ślę pozdrowionka
Gosiu masz rację to najpiękniejszy czas w sezonie. Uwielbiam!
Bergenie są niezawodne i co roku regenerują się i dają popis. Bardzo je lubię. Obiele mam 3 jedna już skończyła kwitnie, teraz The Bride szaleje, a Niagara w pąkach. Tak kalina Popcorn w pełnym rozkwicie
Poszukam zdjęcia.
Pozdrawiam ☺
Początek maja to czas, kiedy z reguły rośliny cebulowe kończą swój żywot. Byliny dopiero się rozpędzają. Kolory w ogrodzie zapewniają głównie drzewa i krzewy.
berberys Ottawski i kalina Rozeum
dereń Elegantissima; wkrótce zakwitnie tamaryszek
lilak Mayera Palibin
Sporo świeżych przyrostów jest na bukszpanach. Ładnie ruszyły trawy. Wszystkie poza turzycą SS i ID. One potrzebują najwięcej czasu, aby dojść do pełnej formy.
Sylwia czemu kalina a nie hortensja ?? W czym jest lepsza ?? Naucz mnie czegoś jak z czasem kwitnienia ??? Bo kwiaty cudne okragłe i która w takim razie pachnie najładniej ?? Nie fiksujemy się na czysta biel
Zestawienie przypadkowe Teraz wolałabym amanogawę zamienioną z tują obok. Bardzo mi szkoda, że lepiej ją widać z ulicy niż z domu. Kalinę przycinam co roku, zaraz jak kwiaty opadają. Zazwyczaj zdąży zawiązać dużo nowych na przyszły sezon.
Teraz, gdy wymyśliłam kącik do siedzenia muszę szczególnie pilnować, aby nie rosła zbyt szeroko. Pod kalina wschodzą funkie, bardzo wolno w tym sezonie.
ja jedną kalinę ususzyłam - Kilimandżaro, albo nie przeżyła podziału. Teraz nową za 16 zł kupiłam ale też Wanatabe na pniu mocno mi podeschła i kwiaty od razu zrzuciła. Reanimuję, wygląda coraz lepiej.
Kalina generalnie dobrze sobie radzi w sezonie i daje rade w czasie suszy
Ale jak 2 lata temu wyjechałam na 3 tyg to mój m tak „podlewał” ze kwuaty miała jak orzeszki a liście wypuscila dopiero pod koniec maja
Kalina Eskimo. Tegoroczny nabytek. Dziewczyny zachwalały więc trudno się było oprzeć. Zadatki ma zacne. Kwiaty ładne, czysto białe ale nie czuję zapachu
Jabłonka Profusion. Nie potrafię jej zrobić dobrego zdjęcia. Fascynuje mnie jej ilość kwiatów i piękne listki, teraz bardziej bordowe, potem w ciemnej zieleni a na jesieni w złocie i pomarańczy.
Kalina angielska wyprowadzana na wersję na pniu zaszczyciła mnie paroma kwiatkami. Bardzo lubię jej kwiaty, kuliste, pachnące. Wyglądają jak nawoskowane, trochę jak sztuczne bo zbyt odralne. Ma jednak wady. Po pierwsze kochają ją mszyce. Jak na początku nie zapanuje się nad nimi to wszystkie listki mogą być zdeformowane. I trzeba bardzo uważać z cięciem. Ona kwitnie na końcach chyba 2-letnich przyrostów. Jak w pierwszym roku po posadzeniu ją przycięłam zaraz po kwitnieniu to w następnym miałam słownie 1 kwiat. W ubiegłym roku nie przycinałam - mam kwiatów 8. Druga opcja jest taka, że może ona czasu potrzebuje na rozpoczęcie kwitnienia. Nic, w tym roku eksperymentu ciąg dalszy - nie tnę. Na szczęście nie muszę bo zwarta jest i rośnie tak, jak potrzebuję.
Rany przegapiłam te twoje zakupy... Derenie BOMBA !!! Moja siostra zrobiła objazd po małopolskich szkółkach, lipa z dereniami. Internetowo też, szukam midwinter fire i kicha. A ty kobieto takie sadzonki dorwałaś!!! Rany szkoda, ze tak daleko. Cudne, grube, wysokie... Zazdroszczę
Kalinkę CHL mam od jesieni, pięknie mi kwitła. Podoba w rozmiarze jak twoja.
Piękne zestawienie roślin. Bardzo lubię kalinę i mam młody krzaczek. Jesienią go przesadziłam w inne miejsce, co prawda przesunął się tylko o 1 metr ale teraz nie będę go tak mocno ciąć. Wcześniej wchodził mi na ścieżkę przy altanie. Nawet się nie zbuntował i zawiązał kwiaty.