Duże okno to jest to !
Ja mam akurat widok na dom sąsiada ale w planie są hortensje bo tu jest krótko słońce to siakoś zasłonię. 2 lata nie było zasłon w oknie ale jednak się przełamałam.
I jeszcze pierwiosnki .
Jakie stare ogrodowe,
Są nie zawodne .
Efekt będzie jak zakwitną wszystkie ,
Ale widzę, że mają ochotę
A to najważniejsze hihihi
W wolnej chwili zaglądam na forum, żeby się oderwać, ale jakoś nie mogę się zebrać do optymistycznych komentarzy. Dopiero Twoja ślicznotka mnie sprowokowała Pozdrawiam Cię serdecznie
Od drewutni do glediczji jest 6 metrów. Pstryknęłam teraz na szybko fotkę z okna. Niestety pod słońce, ale trochę widać, że w sumie ta poszerzona rabata byłaby mega widoczna z okien salonu.
Hosty z paprociami i brunarami - super, pytanie co jeszcze żeby z pokoju było widoczne. W sumie to teraz widać gdzie pasowałby grab, od którego dzisiejsze dylematy się zaczęły
W sumie dobrze, że nie byłaś świadoma ile cię czeka roboty. Ciesz się że masz płaską działkę To skarb taka patelnia zdecydowanie łatwiej się planuje. Ale przy takich zmianach jak u was to i tak roboty w cholerę.
Pod glediczją mam od pnia rozplenice. jeżówki green jewel i zielone hakone.
Ja już posypałam zgniecionymi skorupkami i następne się suszą. Skorupki z jajek daję też pod lawendę. Jak nie będziesz jesienią za bardzo grzebać na tej rabatce to wiosną doczekasz się młodych siewek ciemierników.
Anitka masz taką samą koncepcję jak Jacek Jemu też od zeszłego roku wadzi ten wąski pasek. W najwęższym miejscu ma 55 cm. Ja z kolei mam odwrotny dylemat. Bardziej leżą mi te dwie rabatki osobno i nie przeszkadza małe koło pod glediczją. A nawet po nowych obsadzeniach bardzo go lubię.
Załóżmy jednak, że łączymy obie i tu mam dylemat jak? Dałam na próbę doniczkę z kaliną mariesii. Patrząc od altany będzie wysoko, nisko, wysoko. Nie wiem co sadzić na tak połączonej rabacie
Będziemy likwidować domek chłopaków przyklejony do drewutni. Fajnie wyglądałaby na jego miejsce ławka. Nawet teraz lubimy wchodzić do domku czy na "wieżę" i się pogapić Połączone rabaty zabrałyby nieco widoku, chyba, że łącznikiem byłoby coś niskiego.
Tak mniej więcej widać z przyszłej ławki:
I najbardziej szalony pomysł - likwidacja trawnika aż do drewutni i mega duża rabata a ławka z przodu drewutni z widokiem na dom.
Pomysł wariacki, nie wiem co na małym kawałku sadzić a co dopiero na takiej płachcie