Zbyszku,
"mądre głowy" są mądre dla siebie,
a nie dla ludzi w potrzebie,
dla nich najlepiej by było,
by pół narodu już w niebie.
Szczególnie babcie wiekowe,
emerytury żadają,
Wnuków, nie niańczą, nie pracują,
i palcem w bucie kiwają.
A przecież już dawno ludzie mówili:
Kto nie pracuje, niech nie je.
Ileż to mocy nie okiełznanych,
i mimo plusów - marne nadzieje,
Nasze pieniądze, poszły na dziki,
Z czego utrzymać urzędy?
Wszak nie wypada by ministrowie
pielili swoje grzędy!
Wszystkich ministrów pod pręgierz ustawić,
i dotąd trzymać aż oni,
swoje ustawy zdążą naprawić,
naród chce być mądrze rządzony!
'