Kwiatki nie wyglądają jak u gwieździstej
Zanim urośnie 5-6 m to potzrebuje kilka lat. Mimo, że nie lubi cięcia to mozna jej pojedyncze gałęzie uciąć...
Nie planuj ogrodu fragmentami. Szczególnie Ty, z maleńkim ogródkiem. On ma być spójną całością, trzeba zaplanować w nim kształt, zanalizować gdzie optycznie poszerzyć, czy skrócić, wydłużyc, pomyśleć czy da się zrobić jakieś częściowe kulisowanie, żeby ogród być bardziej tajemniczy,itp
Więc najpierw kształt - tego szukamy, potem szkielet- to co wyższe, masywne, potem wypełnienia, wreszcie ozdobniki, smaczki, dekoracje.
Przy tym bardzo ważne są warunki glebowe i wilgotnościowe.
Zacznij od rysunku planu, nie planujmy na zdjęciu gdzie nie znamy wymiarów, gdzie może być zakłamana proporcja.
Na planie zaznacz co jest na stałe, nie do ruszenia- np placyk z kostki, i kierunki świata.
Zaznaczam sobie Ciebie, jak mnie nie przywali praca albo jakiś kataklizm postaram się pomóc. Zresztą tu jest trochę osób które dobrze radzą.
Gosia
Poniżej info o systemie korzeniowym grabu http://slownik.ekologia.pl/116_Encyklopedia_lesna/4795_3_G_0_grab_pospolity.html
System korzeniowy grabu jest silnie rozwinięty. Wytwarza on typowy, równomiernie rozwinięty, sercowaty system korzeniowy, z promieniście rozchodzącymi się we wszystkich kierunkach korzeniami, przenikającymi w głąb gruntu. Na glebach gliniastych, iłach i glebach szkieletowych ukorzenia się płasko, jednak poszczególne korzenie pionowe mają dużą zdolność wnikania w głąb zbitego podłoża. Na glebach piaszczystych rozwija się długi i silny korzeń palowy.
Wynika z tego , ze przy lekkiej glebie pójdzie korzeń głeboko, więc nie powinien zagrozić murkowi.
Natomiast absolutnie nie polecam brzóż, gdyż mają bardzo płytkie korzenie, które wypiją wodę i zagłuszą inne rośliny...
magnolia dobrze radzi
Co do strzyżenia grabów - potrzebujesz nożyce do żywopłotu długie - mam 52 cm akumulatorowe.
W trakcie sezonu poradzisz sobie ze stzryźeniem a najłatwiej wczesną wiosną, gdy jeszcze śpią zimowym snem. Najłatwiej sie je wówczas reguluje, a potem już tylko poprawki w trakcie sezonu.
Hej Robercie, to zdecydowanie nie jest miskant, inny pokrój, rozłazi się przez podziemne rozłogi, inne ma kwiatostany - Magnolia mi ją nazwała, ale nie pamiętam... gdzieś w wątku nazwa jest
Co do wiąza - czytałam i o chorobach i o przypalaniu liści, ale to jedyne drzewo które tam widzę, więc zaryzykuję. Zresztą blisko teściów rośnie chyba ten sam wiąz taki 7-letni na oko i jest BOSKI!!! gość go przycina co roku, zero przypalenia i zero chorób, miodzio! W sobotę postaram się cyknąć fotkę! Wiec myślę na początku póki się nie zadomowi może być problematyczny, a potem rośnie aż miło
Irenko - ano nie mogę Ale cierpliwość trzeba ćwiczyć
Witaj,
podoba mi się lekkość i pomysł kwadratowości w Twoim ogrodzie (Ale faktycznie Twój ogród to trochę inna bajka ). A sprawa wyboru drzew - wszystkie mi się podobają. Buki odradzam - wybiją się korzeniami, podsypywanie żwirem nic nie da. O jarząbach mogę powiedzieć więcej, bo znam te drzewa. Ich system korzeniowy jest OK dla innych roślin. Ich zieleń jest taka zamszowa przytłumiona i bardzo mi pasują do miskantów. W innych kwestiach nie podpowiem, bo ja zupełnie nie czuję przestrzeni. Ale Magnolia słusznie rzuciła szersze tło na ogród. I ja sama skorzystałam.
Ja bardzo lubię takie ściany- szpalery o jakich myślisz.
Jednak wydaje mi się że coś takiego musi pasować do reszty. Najlepiej by było żeby było jakieś nawiązanie w postaci takiej formy w innym miejscu w ogrodzie.
ze zdjeć fragmentów nie wiadomo na 100 % jaki jest zamysł projektu. Co będzie szkieletem w ogrodzie - drzewa, większe krzewy.
Ale patrząc na zdjęcie problematycznego fragmentu wydaje mi się że pierwsza propozycja Danusi jest najlepszym rozwiązaniem- w sądziedztwie murka, w niezagospodarowanym kawałku , posadzić kilka świerków serbskich żeby na stałe zasłoniły część sąsiada. Tak jakby równolegle do miskantów na rabacie, tylko za murkiem. Dadzą też ładne tło dla białego murka, przysłonią słup.
A w rabacie na podwyższeniu, już po lewej stronie od samego rogu warto posadzić coś liściastego, co wysłoni dalszą część budynku sąsiada. np 2 graby Frans F, czy Fastigiata, czy te kolumnowe jarząby o których pisałaś, lub miłorząb, czy śliwa Pissardii, . Nawet jeśli nie zasłonią sąsiada zimą szczelnie, to i tak korona z gałęzi już da jakąś przesłonę.
Tym sposobem kompozycja nie będzie ciężka, będzie dość naturalna, taka 'warstwowa', będą mogły zostać miskanty które bardzo mi się podobają na tle muru
Nie napiszę już nic nowego, bo wszyscy mamy podobne wrażenia.
Mimo że widziałam to miejsce już w wielu odsłonach, porach, z różnej perspektywy byłam nim zaskoczona.
Jest niezwykły, bardzo urodziwy, magiczny.... niekończący się, pełen zaułków na tak małej powierzchni, pełen zaskoczeń....
W domu u Danusi co chwila spoglądałam za okno i wciąż mnie coś dziwiło. A najbardziej że naprawdę dawałam się oszukać lustrom.
Pięknie....
I sama Danusia jest niezwykła osobą......
Ja się nie spotkałam akurat z tą chorobą, ale te drobne plamki po prawej wskazują, że prawdopodobna jest bakteryjna plamistość liści. Plamki powinny być nieco wypukłe a u Ciebie chyba takie nie są chyba?.
Opryskaj na wszelki wypadek Miedzianem
Czy to nie jest coś przypadkiem związane z nawożeniem? Poza tym magnolia lubi lekko kwaśną glebę.
Nie lubi zbyt głębokiego posadzenia też.
Tak, ten ogród robi wrażenie.
Najbardziej zaskakuje to że to malutki ogród, a jednak jest w nim tyle zakątków, wydzielonych wnętrz ogrodowych. Każdy z charakterem, z dominantą czy charakterystycznym szczegółem.
Świetne jest też to jak bardzo pasuje do domu i do właścicielki.
I te śliczne tonacje kolorystyczne....