No i jeszcze na bukszpanowej będzie rewolucja.
Zrywamy darń po całości, aż do linii garażu (zostawiamy tylko metr na ścieżkę za garaż) i od podjazdu aż pod płot. Czyli w zasadzie wszystko co na tym zdjęciu widać.
I będzie tu taaaakieeee wieeeelkieeee stipowisko!

Oczywiście graby zostają, a buksy tylko te zdrowe, bo nie mam już do nich cierpliwości.