Dwa ostrogowce a tyle radości.
Zakupiłam pod koniec lata i już taki przyrost, no super.
Bardzo podoba mi się kolor zarówno siwawych liści jak i karminowych kwiatów.
Posadziłam w miejsce drobnej tiarelki która przepadła w tym buszu.
Zabrałam też stąd szałwię Salute Light pink, za dużo cienia się zrobiło.
O. Basiu, to dobry news w sprawie ochrony lilii. Moje dopiero startują, są w fazie wczesnego pąka. no i mają super liście do jedzenia. Miętę mam. będę pamiętać o oprysku, bo nie robiłam żadnego podejścia.
Orliki wybrały sobie miejsce między grabami i widzę mnóstwo siewek
A pod platanem jest teraz rabata bylinowa, bo róże wyeksmitowane na skarpę. Jeszcze muszę popracować i dosadzić molini. Kanty czekają aż spadnie deszcz
Bardzo bym chciała regularnie ale musiałabym się sklonować
W tym roku skrzyp oszalał. Podnosi nawet czarna matę
A do tej pory sadze, przesadzam, dzielę, ogarniam rozsady, szklarnie i warzywnik. No i nie ukrywam, że nic nie jest skończone
Tak, matę znalazłam w internecie. Zobaczymy co to za jedna Fajne są wełniane maty ale trzeba szybko sadzić, bo po zimie już ich nie ma.
Tak, prawdziwe. Mają obok gniazdo Trochę są wielkie i niezgrabne wśród roślin.
A na małej skarpie zaczyna kwitnąć irga coral beauty. Ona rośnie u góry skarpy. Pozostałe kwitną bardzo niepozornie.
W irdze ma gniazdo jakiś ptaszek. Wiosną o mało nie wywaliłam tego gniazda, bo cięłam irgę i nie zauważyłam, tak było ukryte. Położyłam nad nim gałązki irgi, nawet widać w oddali, bo już są suche.
A dziś się przeszłam, bo jutro wyjazd. Póki słonecznie
To jak jestem przy skarpach to kawałek tej płaskiej części.
Na skarpie kwitną Kaliny koralowe, tawuły brzozolistne, które sadziłam jesienią i mają tylko kilka kwiatów, Bodziszka korzeniaste. Do kwitnienia szykują się piwonie i czarne bzy.
Zakwitły lilaki meyera, w końcu wyglądaj zdrowo i pięknie pachną.
Jeden taras w koncu, w zasadzie, skonczony.
Nad kanapą kiedys stanie pergola, z hamakami i hamakami brazylijskimi oraz rozsuwanym dachem.
Pierwszy raz mam maki. Nie sądziłam, że sukces kiełkowania jest 300 % bo mam wrażnie, że ich wzeszło więcej niż wysiałam.... Poraża mnie ilość masy zielonej, którą produkują.