Wiosna na Maderze kwitnąca, widoki cudne, gdybym wybrała termin dwa tyg później to zobaczyłaby Maderę zalaną kwieciem,
Drzewa byłyby w pełnym rozkwicie, Miały cudne wielkie kwiaty, fioletowe, pomarańczowe, żółte.
Na klombach miejskich kwitnące Strelicje, agapanty, kliwie,
W moim terminie to wszystko zaczynało kwitnąć, bardzo się cieszę że mogłam zobaczyć to na żywo
Wybieraliśmy wycieczki raczej łatwiejsze, takie dla 60+ Mam mnóstwo zdjęć, niestety robionych telefonem, nie są takiej jakości jak aparatem. Pojechaliśmy trochę nieprzygotowani do lasu laurowego, w sandałach A tam 2,5 st , mgła ,deszcz i wiatr. Strasznie zmarzliśmy, szybko oblecieliśmy ten rejon i do samochodu, tego akurat żałuję, że nie przeszłam się spokojnie po tym lesie. Madera piękna, ale nie mogłabym tam żyć, za dużo wąskich i stromych dróg , kierowcy autobusów jeżdżą jak szaleni, nad przepaściami, nie zwalniają, masakra, ja mam lęk wysokości to sobie wyobraź co przeżywałam
Karmiliśmy z ręki zięby madagaskarskie, które nie boją się człowieka Niesamowite ptaki
Knajpka " U Szadego" na trasie między Żukowem i Kartuzami, po prawej stronie drogi,
Niestety nie widać tych połaci kwitnących z knajpki, ale spacer przed obiadem, po lesie wspaniały
Nie narzekam w maju nad samym bajorem rosna lany dzikich konwalii i zoltych kosaccow na brzegach bajora. Zapach dociera do domu.
Z ciekawostek. Na trasie do Starogardu jest taka knajpka Gosciniec, tam killa lat temu na zboczu rosly lany przylaszczki widoczne z glownej drogi. Niestety przy remoncie i rozbudowie drogi zostalo unicestwione wszystko. Mija bodajze 4 rok i zauwazylam, ze niebieskie drobiazgi sie pojawily wraz z zawilcami. Kawalek dalej jest boczna drozka do lesniczowki i tam juz niebieskosci wiecej plus ciekawy wawoz i strumien. I oczywiscie buki. Lubie tam czasem na spacerek podjechac. Ode mnie to kilka km. W mojej miejscowosci gdzie sie nie obrocisz trafisz na las, troche bagienek i beda zawilce i przylaszczki. Ukryte strumyki tez plyna.
Być może o tym miejscu opowiadała Jola/Joku/, że budowana droga zniszczyła cudne stanowisko przylaszczek, to że znów się pojawiają napawa optymizmem
Ledwo co, jak to Ewa określiła, jak ksiądz kropidłem
Madera to piękne miejsce, ale trudne do przemieszczania się autem, to fakt, no i przez te góry pogoda potrafi zaskoczyć, też w lesie Fanal trafiliśmy na straszną kostę
Z końcem kwietnia zaczyna się tam festiwal kwiatów, to dopiero musi być uczta dla zmysłów
Cieszę się, że wróciłaś zadowolona, lęków wysokościowych współczuję.