W moim małym ogródeczku II
20:40, 26 kwi 2025
Sylwio, ja forsycję stosuję w dekoracji deserów, bo wiem że jest jadalna, używam też suszoną. Zaparzam kilka kwiatków w szklance z herbatą, ona jest dobra na alergię. Mnie pomaga, więc stosuję. Robię też herbatki z domieszką skrzypu, bo po lekach onkoligicznych mam bardzo słabiutkie włoski, dobrze, że w ogóle są. Piję też herbatę z domieszką mniszka, staram się w naturalny sposób sobie pomóc, bo witamin i tak łykam garstkę. Fiołków miałam bardzo dużo, ale to nie były te pachnące, więc nie wiem czy one są jadalne.